@sireplama celowo uzylem Jemenu (bo tak, wojna, spekulacje co do przyszlosci i zakonczenia konfliktu).
glupio sie dyskutuje, bo opieramy sie na naszej percepcji, projekcjach itp ale to, ze Ty i paru innych ( @WatluszPierwszy ) wie, ze trwa tam wojna - to zupelnie dla wiekszosci (rozejrzyj sie po sasiadach i znajomych z pracy) z nas bez znaczenia jest czy np dojdzie do podzialu Jemenu, albo przebiegu granic miedzy nim a Arabią)
I tak zakladam jest ze statystyczna wiekszoscia. W USA tez.
Zastanawiam sie, co mozna zrobic na przyszlosc - (a co jezeli faktycznie wojna z Rosją rozleje sie jeszcze bardziej? - czy o "jakiejstam" Estonii, Polsce, Litwie, czy Łotwie - rownie łatwo beda dyskutowac, zeby pogłaskac Rosje?)