Komentarze (5)

Odpowiadając na pytanie. Zależy od postawy osoby robiącej głupią rzecz. Jak widzę że zadufana w sobie i bucowata to chcącemu nie dzieje się krzywda.


Ps. Filmu nie obejrzałem i nie rozumiem po co takie coś upubliczniać.

@Gustawff Film nie jest szczególnie drastyczny, a ma spore walory edukacyjne.


Siady mogą być bardzo niebezpiecznym ćwiczeniem, gdy się je robi bez zabezpieczeń i ma trenera debila. Mam na swojej sieciówce wiodącej marki taką grupę dzieciaków trójboistów pod wodzą starego trenera. Siady z ciężarami powyżej 150 zawsze bez zabezpieczeń, bo PAN TRENER NIE LUBI. A jego spotowanie może i się sprawdza, gdy jest problem z wyciągnięciem ciężaru i trzeba odrobinę pomóc, ale jak wydarzy się coś nieprzewidzianego (np. awaria w kolanie) i siadający złoży się jak domek z kart, to PAN TRENER będzie miał trupa na miejscu.


Zdarza mi się poprawiać dzieciaki czy jakieś szczypiorki, gdy widzę, że coś bardzo źle robią. Do większych od siebie nie podchodzę się wymądrzać.

@mordaJakZiemniaczek to bardzo zależy. Moja siłownia to sala wspinaczkowa, tutaj rzadko kiedy można zrobić sobie krzywdę przyrządem. Jednakże, można się nie przypiąć.... Nigdy nie widziałem, aby ktoś latał po ścianie bez zabezpieczenia. Poza tym, obsługa szybko reaguje na wszelakie dziwne zachowania i potrafi mocno opierdolić.

@mordaJakZiemniaczek Sam próbuję trenować swoje przysiady jak na amatora i moim zdaniem nie dość, że ma dziwną platformę podwyższającą co ma pomóc jej ściągnąć sztangę to myślę, że miała ją też za wysoko. Stawanie na palcach żeby odłożyć ten ciężar musi być strasznie trudne po wymagającej serii. Wygląda to również jak nie tylko strata równowagi ale jakby mocno przesadziła z ciężarem. Szkoda człowieka.

Zaloguj się aby komentować