Komentarze (7)
98 to był mój pierwszy Windows. Kupiłem kompa za 3600zł w ratach na trzy lata, szaleństwo. System się wysypywał dwa razy dziennie, do perfekcji nauczyłem się go instalować. Później się okazało że to płyta główna miała jakiegoś baga. Ale to było w innym życiu.
Pozdrawiam Serdecznie
Quake 1 był moją pierwszą grą ograną do końca, byłem zaskoczony że gry mają jakieś zakończenie. Z ciekawostek, byłem bardzo zawiedziony zmianą klimatu Quake 2 jakoś jedynka bardziej mi podchodziła.
@NatenczasWojski za czasów 95 na dyskietkach to ja byłem po drugiej stronie barykady, C64 później Amiga, PC były poza moim zasięgiem finansowym. Ogólnie w latach dziewięćdziesiątych to były jakieś straszne ceny na wszystko, zwłaszcza na zachodnią elektronikę.
Kurde na widnowsie 98 grałem jeszcze w little fighter 2 - to było niezwykłe doświadczenie dla 6 latka
Zaloguj się aby komentować
