Update do mojego ostatniego wpisu o Eleven Reader https://www.hejto.pl/wpis/ktos-tu-korzysta-z-eleven-reader-jak-wrazenia-z-uzytkowania-na-codzien-odpalilam o który nikt nie prosił i nikt nie potrzebował, ale może i tak się komuś przyda.
Dzisiaj przesłuchałam sobie ok. 2 h audiobooka czytanego przez AI Fronczewskiego i nawet daje radę. Poziom Gosztyły i Kosiora albo audioserali to to nie jest, wiadomo, ale już takich przeciętnych lektorów pokroju Żołądkowicza tak. Potrafi się wykrzaczać na nazwach własnych, które raz czyta poprawnie, a raz nie, oraz gdy ebook jest dziwnie sformatowany.
Jak ktoś ma potężną listę do przeczytania, złożoną głównie z pozycji niedostępnych na #audioteka #storytel #bookbeat, to abonament nawet się opłaca. A jak ktoś woli szukać audiobooków na chybił trafił, to lepiej zostać przy ww. appkach.
#audiobooki #ksiazki #czytajzhejto
