
Ukraiński wideobloger i raper Slevin Dadyan podczas pobytu w Polsce miał być celem zabójcy na zlecenie rosyjskich służb - dowiedział się reporter RMF FM. Zabójcę pochodzącego z Donbasu zatrzymali funkcjonariusze stołecznej policji przy współpracy z ABW .
Okazuje się, że Slevin Dadyan, a tak na prawdę Albert Wasiliew, został oskarżony przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB) o nadzorowanie i zarządzanie logistyką dostarczania do obwodu moskiewskiego dronów, które miały być wykorzystywane do ataków na strategiczne obiekty w rosyjskiej stolicy i jej okolicach. Bezzałogowce miały być przemycane ze Słowacji przez Polskę i Białoruś. Muzyk został wpisany na listę osób zaangażowanych w działalność ekstremistyczną i terrorystyczną. Kreml twierdzi, że raper współpracuje z ukraińskimi służbami specjalnymi. On sam zaprzecza tym oskarżeniom.
#wiadomoscipolska #warszawa #rosja #wojna