Ruscy już odpowiedzieli ...
"Na doniesienia ukraińskiego premiera zareagował sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow. W komentarzu dla rosyjskich mediów kremlowski urzędnik nie ukrywał oburzenia na decyzję władz w Waszyngtonie
- Oczywiście wykorzystamy wszelkie możliwości, aby chronić swoje prawa i własność - stwierdził. Pieskow nie uszczegółowił, jakie konkretnie działania podejmą władze w Moskwie.
Rzecznik Kremla podkreślił, że "te pieniądze zostały skradzione, a "rezerwy blokowane są zupełnie nielegalnie". To sprzeczne ze wszystkimi normami i zasadami - grzmiał Pieskow, którego cytuje agencja Reutera."
Jeszcze poczekajmy na wypowiedzieć naczelnego straszyciela atomowego
https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-kreml-oburzony-na-dzialania-usa-padla-zapowiedz-absolutnie-n,nId,7881777