U nas to chyba te dwa pierwsze. Schuko i to drugie #ciekawostki #prad #europa

U nas to chyba te dwa pierwsze. Schuko i to drugie #ciekawostki #prad #europa

@Wiertaliot Część jest pożyteczna, inne wręcz przeciwnie, innych brakuje. Głupiej zmiany czasu nie są w stanie ogarnąć od lat. Każą ludziom inwestować w ekologiczne źródła ciepła, a po paru latach tych samych źródeł chcą zabronić. Z tym składem produktów też bym się nie podniecała, bo wystarczy spojrzeć na skład żarcia z marketu - substancje dozwolone, mimo że szkodliwe.
Nigdzie nie napisałam, że wszystkie unijne regulacje nie są pożyteczne, a odpaliłeś się, jakbym Ci matkę zwyzywała. Jesteśmy w Polsce, to już pomarudzić na nic nie można?
@Wiertaliot - luźna wtyczka zwiększa ryzyko wystąpienia spięcia przy ruchu kablem. Brytyjskie wtyczki też da się wyszarpać z gniazdka za kabel - więc pod tym względem nie są niebezpieczne. Do tego posiadają bezpiecznik, który zabezpiecza urządzenie przed skokami napięcia (taniej wymienić bezpiecznik we wtyczce niż kupić nowe urządzenie).
Jednak największą zaletą brytyjskiego gniazdka jest to, że ma wbudowane zabezpieczenie przed włożenie czegoś w otwory gdzie płynie prąd:
Dłuższy bolec uziemiający pełni również rolę "strażnika" dla całej wtyczki. Kiedy wtyczka wchodzi do gniazdka, dłuższy bolec uziemiający wchodzi przed innymi, odsuwając plastikowe żaluzje, które znajdują się nad wejściami pod napięciem i neutralnymi. Oznacza to, że gdy w gniazdku nie ma wtyczki, porty pod napięciem i neutralne, które faktycznie przenoszą prąd elektryczny do urządzeń, są zakryte, co bardzo utrudnia dziecku wepchnięcie czegokolwiek niebezpiecznego do gniazdka.
I na pewno nie umiem używać urządzeń elektrcznych - jak ja do tej pory przetrwałem?
@koszotorobur Ale to ty twierdzisz że są najbezpieczniejsze "bo mocno siedzom", na co ci tłumaczę, że to nie jest zaleta, bo schuko/E siedzą wystarczająco mocno.
Więc szukaj argumentu za odmiennym standardem, a nie odwracaj kota ogonem. Bo jak nie ma argumentu za to zapraszam do wymiany na schuko/E, bo te są chociażby powszechniejsze i spełniają wszystkie wymagania bezpieczeństwa.
Słaba ta mapa - w Polsce stosuje się wtyczki kompatybilne z obydwoma typami gniazd (niebieskim i zielonym) - często mają i dziurę na trzeci bolec i te dwie blaszki na brzegu.
We Włoszech te dziwne wtyczki są, ale bardziej na wymarciu niż standardowo. Ale tak, jak pisze @izopropanol (do dna!) - dopóki nie wymienią ich na nowe, to trzeba kombinować
Zaloguj się aby komentować