Hejto.pl
Tysiące Albańczyków na ulicach protestuje, żądając dymisji premiera

Demonstracje przerodziły się w szeroki antyestablishmentowy ruch. Uczestnicy zarzucają rządowi i opozycji, że nie rozwiązują problemów politycznych i gospodarczych kraju.


Tysiące Albańczyków wyszły w środę wieczorem na ulice w dziesiątym dniu protestów, domagając się dymisji premiera Ediego Ramy.


Demonstranci zebrali się na placu Skanderbega w stolicy, Tiranie. Ruszyli w kierunku parlamentu, skandując „Rama do więzienia, Berisha do więzienia” – nawiązując do Saliego Berishy, byłego premiera, a obecnie przewodniczącego Demokratycznej Partii Albanii.


Protesty, które rozpoczęły się sprzeciwem wobec planowanej inwestycji turystycznej w rejonie Pishe Poro i na wyspie Sazan, trwają już dziesięć dni z rzędu, przeradzając się w demonstrację, którą organizatorzy określili jako ogólnokrajową. [...]


#wiadomosciswiat #albania #tirana #protest #demonstracje #politykazagraniczna #euronews

euronews

Komentarze (6)

"Protesty, które rozpoczęły się sprzeciwem wobec planowanej inwestycji turystycznej w rejonie Pishe Poro i na wyspie Sazan, trwają już dziesięć dni z rzędu, przeradzając się w demonstrację, którą organizatorzy określili jako ogólnokrajową."


Bardzo nieprecyzyjnie opisane. Nie o byle jaką inwestycję chodzi a o kryminał, w którym Jared Kushner, zięć Trumpa, dostał pozwolenie na budowę ogromnego hotelu na terenach przyrodniczo chronionych, a premier Albani powiedział, że po jego trupie mogą to anulować.

@BoTak

Zaraz mi się przypomniał piękny przykład „zabytkowej” średniowiecznej architektury w Stobnicy.

Już teraz ładnie czyściutki i legalny.

Zaloguj się aby komentować