Komentarze (5)

@GARN_ dlatego w firmie dziewczyny chciały się przenosić z działów babskich z czysto babską załogą do m.in. mojego xD


U mnie czuły się lepiej. Ehhh, ten patriarchat. No nie wykorzenisz.

@zjadacz_cebuli bo chłopa se może ułożyć, a z babą to nigdy nie wie czy oczu nie wydrapie, albo dupy nie obrobi za plecami xD

@eloyard Mój ś.p. ojciec całe życie pracował na kopalni, najpierw na dole a potem przez zdrowie przeniósł się na powierzchnię na zakład przetwórczy węgla. No i jak to na kopalni sami mężczyźni, 100 chłopa i jedna baba rodzynek co tam chyba jakąś adminstracyjną pracę miała. Przez lata cisza i spokój, jak to faceci czasem były jakieś spięcia ale sobie szybko wyjaśniali i potem szli na piwo razem. Dopóki nie zatrudnili drugiej kobity co na suwnicy jeździła no i się zaczęło. Kłótnie, wrzaski, podchody, skargi do kierownictwa, obgadywanie za plecami, tworzenie sfer wpływu i przeciąganie zwolenników na swoją stronę. W końcu chłopy poszli do nadsztygara i powiedzieli że tak się dalej nie da, jedną trzeba wypi....ć bo robić nie da no i na zasadzie FILO ta z suwnicy została przeniesiona gdzie indziej i wrócił spokój.

@zjadacz_cebuli najlepsza praca jest wtedy gdy zespol jest mniej-wiecej fifty-fifty kobiety/mezczyzni. Jak jest zdecydowana przewaga jednej plci robi sie patologicznie

Zaloguj się aby komentować