Tutaj już nawet nie można pisać o wizycie u psychologa i tagować psychologia? #pytanie #czarnolisto

Tutaj już nawet nie można pisać o wizycie u psychologa i tagować psychologia? #pytanie #czarnolisto

@Dudleus na portalach społecznościowych niektórzy potrafią cię wrzucić na czarną, bo nie spodobała im się interpunkcja w komentarzu, także nie ma się co przejmować.
W prawdziwym świecie też by ciebie unikali, o ile by tylko mogli. A w internetowym świecie przynajmniej nie musisz zgadywać, czy ktoś ma z tobą problem, bo od razu widzisz, że "nie masz dostępu do tego komentarza".
@Dudleus ale nie przejmuj się. Każdy używa czarnej na swój sposób, ja też wiele osób czarnolistuję i to nawet nie dlatego, że robią coś nie tak, tylko po prostu piszą o rzeczach które akurat mnie nie interesują, albo po prostu wrzucają linki bez opisów do bzdurnych filmików. Serio - szkoda nerwów, każdy może dostosować sobie treści pod siebie i nie musi to oznaczać nic złego.
@Dudleus a co jak się mylisz i wszystko jest w jak najlepszym porządku tylko na jakimś etapie życia posłuchałeś jednego czy drugiego zjeba który potrzebował się wyrzyć czy podbudować sobie ego?
Ktos ci kiedyś coś powiedział, może wyszedłeś gdzieś na głupka czy coś i co z tego?
To są tylko sytuacje z przeszłości, a człowiek się zmienia cały czas.
W twoim ciele nie ma ani jednej komórki, która budowała twój organizm 15 lat temu.
Wszystkie nieżyją i zastąpiły je nowe.
Tworz nowego siebie każdego dnia najlepiej jak potrafisz i baw się życiem, bo umrzesz i tak więc po co się w ogóle czymkolwiek przejmować
@Gepard_z_Libii nie wiem do jakiego specjalisty się udać, żeby stwierdził mi co i jak.
Komórki może inne, ale nie widać żadnej różnicy. Faceci nie potrafią dojrzewać można być takim samym mając 25 lat i się zatrzymać, 10 lat później nie będzie żadnej różnicy.
Nie umiem bawić się życiem, nie mam głowy do biznesu czy sztuki.
@Dudleus nie mam tego, nie umiem tamtego, jestem taki i owaki.
Sraty kurwa pierdaty.
Zmien narrację na swój temat.
Cały czas instalujesz sobie programy we łbie i sam się ograniczasz. odkręć to, zmień pierdolenie na pozytywne i traktuj to śmiertelnie poważnie.
Stworz sobie wspierający monolog, bądź w tym konsekwentny, a wszystko się zmieni.
To tylko ta jedna rzecz jest do zrobienia i nie potrzebujesz do tego specjalisty.
Moze jakaś filozofia ci pomoże?
Stoicyzm może? Mnie buddyzm i hermetyzm bardzo wyprostował i rozwinął.
Jest tego pełno i każdy znajdzie coś dla siebie i na luzie wszystko rób, bo i tak wszystko kiedyś się skończy
Zaloguj się aby komentować