Pomimo oficjalnych porozumień i wprowadzenia zakazu pracy dzieci przy zbiorach bawełny, w Turkmenistanie w 2025 odnotowano wzrost liczby nieletnich zatrudnianych w tym sektorze. Niezależni obserwatorzy alarmują także o utrudnianiu monitoringu przez urzędników.
@aerthevist "dziennikarze" z rmf nawet nie raczyli ogarnąć, że wzrost pracy dzieci przy zbiorach wiąże się ze wzrostem powierzchni upraw wynikających z zapotrzebowania wojennego. Rosja (i świat ogólnie) przerabia obscnie absurdalne ilości bawełny, która potrzebna jest do produkcji nitrocelulozy.
Kojarzy Mi się ze dyktatorzy tego kraju to jedni z najgłupszych na swiecie. Z ejaja
Zmiana nazw miesięcy i dni tygodnia: Styczeń przemianował na cześć samego siebie (Turkmenbasza), a kwiecień nazwał imieniem swojej matki (Gurbansoltan).
Zakaz używania słowa "chleb": Tradycyjne słowo oznaczające chleb zostało oficjalnie usunięte z języka i zastąpione imieniem jego matki.
Reforma etapów życia człowieka: Kiedy sam zaczął się starzeć, wydał dekret zmieniający definicję wieku. Ustalił, że młodość trwa do 37. roku życia, dojrzałość do 49., a starość oficjalnie zaczyna się dopiero w wieku 85 lat.
Wojna z kulturą i rozrywką: Zakazał wystawiania opery i baletu, uznając je za "nieturkmeńskie" i niepotrzebne. Zabronił także używania playbacku na koncertach, grania w gry wideo oraz słuchania radia w samochodach.
Zakazy wizerunkowe: Mężczyznom zakazał noszenia długich włosów i zapuszczania bród (wyjątkiem byli starcy powyżej 70 lat). Młodzieży zakazał wstawiania złotych zębów, sugerując, aby zamiast tego gryźli kości dla wzmocnienia uzębienia.
Zamknięcie szpitali i bibliotek: Zamknął wszystkie biblioteki poza stolicą, twierdząc, że wieśniacy i tak nie potrafią lub nie potrzebują czytać. Podobny los spotkał prowincjonalne szpitale – Nijazow uznał, że jeśli ktoś jest chory, powinien przyjechać do stolicy.
Wygonienie psów ze stolicy: Zakazał posiadania psów w stolicy kraju, Aszchabadzie, z powodu ich "nieprzyjemnego zapachu".
Obowiązkowy "Marsz Zdrowia": Wybudował na zboczu góry betonową ścieżkę o długości kilkudziesięciu kilometrów i zmusił wszystkich ministrów oraz urzędników, by raz w roku pokonywali ją pieszo w pełnym słońcu. Sam dyktator obserwował ich z pokładu helikoptera, którym leciał na metę, by tam ich "powitać".
Obrotowy złoty pomnik: Wybudował w Aszchabadzie swój 12-metrowy, pokryty złotem pomnik, który dzięki specjalnemu mechanizmowi obracał się przez całą dobę tak, aby twarz dyktatora była zawsze skierowana w stronę słońca.
Obsesja na punkcie białego koloru: Berdimuhamedow całkowicie zakazał posiadania czarnych i ciemnych samochodów w stolicy. Wszystkie auta muszą być białe lub jasne, ponieważ prezydent uważał biały kolor za przynoszący szczęście. Dodatkowo, poruszanie się brudnym samochodem grozi ogromnymi mandatami, przez co przed wjazdem do miasta tworzą się gigantyczne kolejki do myjni.
Złoty pomnik psa: Postawił w stolicy gigantyczny, 6-metrowy złoty pomnik rasy psa Alabay (owczarek środkowoazjatycki), który jest jego ulubioną rasą.
Popisowe filmy propagandowe: Państwowa telewizja regularnie emitowała materiały, na których prezydent m.in . rapuje ze swoim wnukiem, strzela do celów jadąc na rowerze, rzuca nożami przed salutującymi generałami, czy kręci "bączki" rajdowym autem tuż obok płonącego krateru gazowego zwanego "Wrotami do Piekieł".
Własny kult jednostki na koniu: Choć usunął obrotowy pomnik poprzednika, w jego miejsce postawił własny, 20-metrowy pomnik z marmuru i złota, przedstawiający jego samego na koniu. Gdy podczas prawdziwych wyścigów spadł z konia, z nagrań świadków i dziennikarzy natychmiast skonfiskowano wszystkie karty pamięci, a w telewizji udawano, że incydent nie miał miejsca.