Tu zakład przetwórstwa mleczarskiego, dziś było robione masło i twarożek.

Z masłem był mały kłopot bo ni-chu nie chciało się ubić przez wstrząsanie słojem ze śmietaną.

Ten patent widziałem u mojej Babci i działał, widocznie miała więcej pary w łapach niż ja.

Po 15 minutowym wytrząsaniu, w ruch poszedł ciężki sprzęt i ubiło się w jakieś 5 min.

Z twarożkiem tym razem ostrożnie. Poprzedni był za suchy, za bardzo ogrzałem mleko około 45*C.

Tym razem grzałem do 35*C i skrzep był bardzo delikatny.

Na fotkach:

  • osełka masełka

  • masło bezpośrednio po ubiciu

  • twarożki w foremkach do ociekania

  • zsiadłe mleko z pociętym i ogrzanym skrzepem

#serowarstwo #gotujzhejto #gotowanie #domowelepsze #jedzenie #jedzzhejto #slowfood #festerpichci #foodporn

eadc1208-8308-4e8b-bc21-e69f55052f8f
fd494bf7-3327-4361-ae14-2f616f67f329
76ffc9b7-86c7-4bc3-9d32-210eb6a2427f
1ccdc76b-324d-4d94-b504-f488616f3818

Komentarze (12)

@cebulaZrosolu bawiłem się amatorsko kilka lat jak miałem kiedyś dostęp do świeżego mleka. Najlepsze wychodziły te twarde co parę miesięcy w lodówce przeleżały i takie parodniowe co do wędzenia szły.

@UncleFester do niektórych śmietan dodaje się stabilizatory co mocno utrudnia zrobienie masła. Być może to Twój przypadek…

Zaloguj się aby komentować