Komentarze (16)
@30ohm Dobra, prawdopodobnie Japonia, bo a) ruch lewostronny, b) ładne samochody, c) rysy pana w 0:19 raczej azjatyckie, d) białe pasy na jezdni, a w USA/Kanadzie pewnie byłyby żółte
@ImTheOne
W Japonii typ sobie nazwał kamerę "house"? Stawiałbym na Australię z powodu małych tablic rejestracyjnych, aut podobnych do Amerykańskich i ruchu lewostronnego.
@ImTheOne @30ohm @ImTheOne @Endrius
Zrobiłem screena i szukałem obiektywem Googla - Sydney Australia
@30ohm hamowania awaryjnego chyba tam nie ćwiczą. Jak można kogoś j⁎⁎⁎ąć, przyjechać po nim i jeszcze sobie dalej pojechać bez żadnej reakcji, no k⁎⁎wa?
@30ohm no nie wiem. Czepiam się bo wkurza mnie hejt na pojazdy elektryczne. :-D
Edit: Choć jakiś kabel wisi przy kierowniku, także sprawa przegrana.

Zaloguj się aby komentować

