Trochę tłumacząc się z nieobecności, trochę chwaląc się wyjazdem, trochę polecając festiwal zamieszczam swoją odpowiedź na wiersz di proposta od kolegi @Piechur w XLIV edycji konkursu #nasonety w kawiarni #zafirewallem.


To jeden z tych rzadkich przypadków, kiedy wytwór mój inspirowany jest własnym doświadczeniem, co też dokumentuję zdjęciami. Generalnie nie wierzę we wszelkiej maści znaki, amulety i inne talizmany. Ale może to, co mi się w tej Łodzi przydarzyło, to znak, że warto by zacząć w to wszystko wierzyć?


***


Pan Julian Tuwim i Light Move Festival


Na ławce w Łodzi leżała bandana.

Dosiadłem się tam do pana Juliana

Tuwima. Zauważyłem ją w czasie rozmowy.

A kolor tej bandany to był fioletowy.


To wczesny był wieczór, Łódź zwykle tonie

w półmroku wtedy; latarnie są wówczas jeszcze zgaszone

i nie zauważyłbym jej może, gdybym tak tam usiadł

innego wieczoru. Lub nie tam, na Piotrkowskiej, a choćby na Brusie.


Bo, tak już jest w łódzkim, wrześniowym zwyczaju,

że centrum jej dwie noce co rok rozświetlają

instalacje, mappingi – światło na ulicy.

Co można tym światłem zrobić na starej kamienicy!


W tym świetle dostrzegłem ją. Zabrałem – to moja bandana!

I – tak trochę się łudzę – że mi tam ją dano

celowo. Żebym, gdy piszę, to wtedy… No, wiecie…

Jak Łódź wrześniem świeci, bym i ja tak świecił.

aa7b2288-5db4-4a68-9405-60c7cc916ad5
a7aa8c4a-1afa-42c0-897f-1d0732fab8bc
5e1e59e9-d99b-486d-a232-9cbf76f0b665

Komentarze (19)

I jeszcze bonus dla koleżanki @UmytaPacha .


Wiesz, różoholiczko, że w Łodzi jest coś takiego jak Pasaż Róży ? Jest to podwórko przy ulicy Piotrkowskiej, które całe wyłożone jest mozaiką z kawałków luster, a kawałki te nie są rozmieszczone przypadkowo, ale na kształt róż właśnie.


Niestety, ze względu na nadmiar atrakcji przy jednodniowym wyjeździe, nie udało nam się wejść na to podwórko po zmroku, kiedy było rozświetlone specjalnie z okazji festiwalu. Cóż, za rok trzeba będzie do Łodzi wrócić.

e775005b-0321-42ec-a44a-2dbd46085364
43dce0e0-084e-403d-9eba-c05b905d145a

Bardzo fajna fotka ! Mam podobna jak za młodu wślizgnąłem się na imprezę halloweenowa na paryskiej Akademi sztuk pięknych, na kolanach Moliere ‘a. A wiersz bardzo fajny, też bym chciał kiedyś zobaczy Lodz i poszlajac się w kaszkiecie po piwiarniach.

a9f5c4b9-9dc3-4434-abee-dcbc901c661a

@UmytaPacha okładki grupy Run The Jewels, pamiętaj ze Erwino jest świecie przekonany ze jest 110 kilowym Afroamerykaninem a nie 75 kilowym Polaczkiem.

“Fascist slave, you protestin' to get in a fuckin' look book

Everything I scribble's like The Anarchist Cookbook”

4f98f0ab-a172-49db-a71e-e27f260b678b

Ty nie świecisz a lśnisz panie Stark Pięknie napisane. Nie wiedziałem w ogóle, że taki festiwal ma miejsce, będę się musiał przejechać z dziewczynami jak podrosną

@Piechur


Dziękuję.


Ja też kiedyś nie wiedziałem. Mieszkałem w Łodzi sześć lat i ani razu nie byłem. Dowiedziałem się dopiero jak się wyprowadziłem. A sam festiwal polecam, jeden z najlepszych w Europie jakie miałem okazję oglądać. A i każdy kolejny, na którym jestem, bo nie mam okazji być co roku, coraz bardziej mi się podoba.

Zaloguj się aby komentować