Trafiłem na ciekawy post zatytułowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się nią z Wami tutaj przeklejając po punkcie każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.

64: Śniadanie w łóżku

#101reasonstolive

6896e8ae-e4da-4c4a-83c4-92bab48676fb
129f81f1-33c9-4f3d-aacc-76eea698300d
574ef1d7-937b-4bf4-980d-ab1331c39dfb
13521f67-074d-4035-8817-f26e25ea1c78
9c0b8ba0-79cf-4412-80c4-ac6b071cb89b

Komentarze (11)

@Trypsyna rozumiem, ze talerza tez Ci się rozsypuje po calym stole? "Trypsynko nie jedź przy oknie bo znowu bigos bedzie trzeba zbierać z podworka".

@FodiJoster jestem tylko człowiekiem, czasem się zdarzy coś nabrudzić ;) dlatego łóżko nie jest dla mnie obszarem do spożywania posiłków

Zaloguj się aby komentować