to trochę nie wyszło


650 mld w roku 2025 to by było jakieś 16,5% PKB czyli tyle ile w słabym inwestycyjnie roku 2022. 700mld to by było jakieś 17.8% czyli mniej więcej tyle ile w roku 2023. trudno tu mówić o ożywieniu inwestycyjnym.


#polityka

2303275a-b1f2-409e-9aa2-a66b7cc29067

Komentarze (15)

@jimmy_gonzale no i podstawowy problem, że mówią to tuż przed wyborami, to ciężko wierzyć, no i mówi to sama Platforma, więc zaraz koalicjnci będą marudzić

@smierdakow Czemu ciężko uwierzyć? Pic.rel.


Natomiast koalicjanci PO idą na dno. Jedni i drudzy są skrajnie darmeni i pozbawieni jakiejkolwiek przyszłości. PSL utrzyma swoje defaultowe parę procent, podobnie Lewica, Razemków czy Hołownie przecież nie liczymy bo oni nigdy sami nie wejdą już (abstraując już że Razem nigdy nie będzie z nimi już współpracować).


@jimmy_gonzale Z takimi inwestycjami to klasyczne "Damned if you do, damned if you don't" - tak samo jebali po nich jak coś przy CPK majstrowali, że "nie chcą rozwoju Polski, bo Fur Duetschland, wystarczy lotnisko we Franfurcie". Teraz mówią że to "Kiełabasa wyborcza,". Jak kogoś nie lubisz to zawsze mu źle z oczu patrzy

51de8d5d-7701-4c51-9624-6a265e1a1935

@smierdakow

Poczekaj, łączę wątki. Piszesz najpierw we wpisie, że procentowo to nie jest dużo w skali do PKB (i tu zgoda - nawet za ich pierwszych rządów było więcej. Jak widać nie wystarczało to ludziom, bo woleli tej kasy dla siebie teraz i tu), a teraz nie możesz w rozmach uwierzyć?

@smierdakow a jeszcze niedawno narzekałeś, że nawet wątpliwymi sukcesami nie potrafią się chwalić i zbudować wobec tego otoczki jak PiS, które robiło to mistrzowsko - no to próbują, a ty dalej marudzisz

@bojowonastawionaowca poza tym ja się nie czepiam, zdecydowanie wolę Premiera, który naobiecuje miliardów niż takiego który naobiecuje likwidację pisu

Pytanie komu nie wyszło.

Od 2008 procent spadał aż do najniższej wartości w 2023


Bo ważny jest jeszcze kontekst

inflacja może wpływać na realną wartość inwestycji. Jest wyższa niż w latach, ktoe porownujesz i raczej nie spadnie do wartości z tamtych lat to nominalne kwoty inwestycji mogą być wyższe, ale ich realna wartość może być niższa w stosunku do pkb

Do tego dochodzą rekordowe deficyty budżetu państwa wygenerowane w latach poprzedzających.

Nawet z pomocą kpo, dziura po poprzedniej zarazie jest tak duża, że z pustego...

Do tego rodzaje inwestycji. Czy to infrastruktura i rozwój czy sektor konsumpcyjny.

Wzrost szacowany PKB, który jest przewidywany i rzutuje na statystyki porownawcze.


To nie regres, hasło rzucone przez kancelarię może być nadgorliwe na ale trzeba się chwalić w czasach populzmu, kiedy przeciwnicy walczą kłamstwem jak prawdą bez mrugnięcia


Dziesiątki dziennie tego przykładów ale ewidentnie masz syndrom berkowicza.

Zabrakło by przekazu, to byś pisał, że już przegrali wybory bo nie mają komunikacji.

Ko Schrodingera

Zaloguj się aby komentować