To teraz dojechać metrem do domu i nie rozpłakać się po drodze patrząc na profil byłego
#ehhhhhhhhhhhhhhhhhh
To teraz dojechać metrem do domu i nie rozpłakać się po drodze patrząc na profil byłego
#ehhhhhhhhhhhhhhhhhh
@UmytaPacha odebrałby. Nie ma sensu.
Ja go po roku usunąłem wszędzie ze znajomych jak zobaczyłem jego zdjęcia z nowym.
Poczułem to uczucie które czujesz jak ktoś ci w twarz mówi że ktoś bardzo bliski ci umarł. Serce mi stanęło, zabrało mi oddech.
Zrozumiałem że nie ma sensu trzymać jego profili pod podglądem bo może się dla mnie skończyć dosłownie śmiercią.
I tak sobie wegetuję, każda próba nowego związku od 2 lat kończy się porażką.
Od 2 lat tylko jeden dzień o nim nie myślałem.
Jak moja bliska sąsiadka umarła i ją reanimowłem.
Trzask pękających żeber, ostatni świst oddechu. To mi przez tamten dzień brzmiało nieskończonym echem, nie było miejsca na jego twarz.
Była jedyną kobietą która wiedziała że gdyby nie moja mama to by mnie już dawno tu nie było.
I już jej nie ma, 18istopada będzie rok.
Zaloguj się aby komentować