To czego doświadczam siedząc tutaj czy na wykopie to brak stałej tożsamości politycznej. Jakiś polityk powie coś co ludziom się spodoba to go kochają. Potem powie coś co się ludziom nie podoba to znowu go nienawidzą. I tak w kółko. Całkowicie brakuje tu jakieś całościowej oceny działalności polityka, próby dokonania głębszej refleksji czy wyjścia poza myślenie zero-jedynkowe. Polityk może być albo dobry, albo zły. Albo jest obrońcą narodu i cywilizacji, albo złodziejem i oszustem. Mamy tez bardzo silne przywiązanie do poszczególnych jednostek które momentami wynosi się pod niebiosa by potem oglądać ich upadek. Przez siedzenie tutaj coraz mocniej zaczynam wątpić w demokracje.


#polityka #4konserwy #neuropa

Komentarze (6)

Demokracja jest fatalnym ustrojem, którego jedyną zaletą jest to,że jest lepsza,bardzej prorozwojowa i w sumie bezpieczniejsza od dyktatury.


W przeciwieństwie do dyktatury bowiem demokracja (o ile rzeczywiście jest demokracją) pozwala na różnice zdań i ma tym samym mechanizmy naprawcze jak coś zostanie koszmarnie zjebane. Dyktatury takich mechanizmów nie mają, dyktatorzy mają to do siebie,że jeśli praktyka i fakty przeczą ich "ideom" tym gorzej dla praktyki i faktów. Bo dyktator "wie lepiej" - problem w tym,że nie zawsze tak naprawdę wie lepiej.


Dyktatura jest jak okręt - póki jest dobry kapitan płynie pięknie i każdemu jest sucho i wygodnie,ale jak okręt wpadnie na skały czy mieliznę - to koniec i raczej nie będzie ratunku - albo nie popłynie albo i wszyscy utoną.


Demokracja jest jak płynięcie po przywiązaniu się do kłody drewna.Ani to wygodnie,ani sucho, ale na katastrofę która skończy się utopieniem szanse są mniejsze.

@Al-3_x To się nazywa cynicyzm. Za politykami siedzą spindoktorzy którzy niemal matematycznie określają optymalne strategie. Dlatego są tacy rzekomi kretyni jak Schetyna czy Budka, bo oni mówia tak, by maksymalizować słupki.

Ponadto, obietnica wyborcza nie jest obietnicą w rozumieniu kodeksu cywilnego, także tego.

Zaloguj się aby komentować