#tinder #zwiazki #podrywajzhejto

5 miesiąc portali randkowych i chcę się poddać
Inb4. Masz za duże wymagania incelu, jesteś mizoginem, nazistą, nic sobą nie reprezentujesz. Darujcie sobie panie te komentarze. 


Na boo ustawiłem by szukało wszystkich na 24h i dostałem 3 polubienia od mężczyzn. Spodziewałem się większej ilości a nawet u mężczyzn nie mam szans xD 


W ostatni weekend kwietnia kolega zrobił mi profil i zrobiłem przerwę od zaglądania bo i tak nie miałem polubień. Zazdrość mnie wzięła gdy pokazał, że ma kilkadziesiąt par, 96 polubień, na pierwszym spotkaniu dają mu seks a ja nie mam takich możliwości. Coś wpadło po zmianie profilu, tylko gdy dałem innym telefon by pisali za mnie to 1 odpisała a samemu nie mam sił pisać. Od 2 tygodni mam spadek libido i chęci do czegokolwiek.


Na żywo z jedną  spróbowałem 5.05 to:"jestem zajęta" także kolejna nieudana próba. Od dłuższego czasu mi się podobała, stwierdziłem "spróbuję". Próbowałem też nawiązać kontakt z Ukrainką  z uczelni to nie chciała.


Blisko mnie jest profil, który bardzo mi się podoba, ale nie mam możliwości kontaktu. Załączam na zdjęciu. Ciągle się łapie na tym, że gdy mamy podobne wartości na profilu to myślę, że mam szanse a w rzeczywistości nie odpowie na pierwszą wiadomość.

Zaraz mi ktoś zarzuci:

"z takim podejściem to nie dziwne, że żadna cię nie chce. Kobiety to wyczuwają, wyuczona bezradność, metal przegrywa takie odpuszczanie itp." "Nikt Cię z tego nie wyrwie, jak sam tego nie zrobisz. Jak ma być jak jest w Twojej świadomości, to stawiasz na samotność. Tyle."

Tylko co ja mogę zrobić?Miałem konsultacje z ekspertem od kobiet i nic to nie dało a nawet profil przez niego stworzony pogorszył moje powodzenie u kobiet.Starałem się jak mogę. Mam 24 lata i żadnych szans na nawiązanie kontaktu.Nie ma znaczenia czy piszę szczerze, daję telefon innym by pisali za mnie, kopiuję z gemini lub poradników to efekt jest ten sam czyli brak odpowiedzi. Jest mi przykro bo gemini AI, psycholodzy wpajają mi, że nie jestem taki zły jak myślę i mam szanse a rzeczywistość weryfikuje i moje szanse u kobiet wynoszą 0%

Jeszcze dziękuję za wsparcie takim osobom jak:  @WatluszPierwszy

@Seele (najbardziej pomocny na pv) @zjadacz_cebuli   @cyberpunkowy_neuromantyk @aarahon (chociaż też mnie j⁎⁎ał) @ZohanTSW


Nie chodzi nawet o samo wsparcie w tej tematyce tylko ogólnie chciałbym wspomnieć, że jestem Wam wdzięczny mimo, że nie spotkałem Was na żywo, ale chętnie bym to zrobił.



bcbb1bf0-df0e-4751-808c-9f485a0fde16

Komentarze (12)

Tutaj przykładowy dobry opis, który podoba się kobietom. Bo mój to wiadomo do niczego gdyż przez zdrobnienia jest nie męski. Na zdjęciu od prawdziwego samca alfa.

pisanie: 

Nawet mi odpisała na 1 wiadomość dziewczyna z autyzmem a na drugą już nie. Myślałem, że się dogadamy jeśli oboje mamy autyzm, tę samą piosenkę na profilu ustawioną.



Popisałem jeden dzień z Białorusinką a potem cisza. Trochę też z trans dziewczyną. Jeden dzień z podróżniczką, u której nie mam szans bo ona musi mieć lekarza, jeszcze jest gruba i wrzuciła stare zdjęcia. 



Trochę popisałem z starszą od siebie o  3 lata, jak się uda zobaczyć to spoko. Na zdjęciach jest średnia, wszystko w porządku, ale nic szczególnego co przyciąga uwagę. 



Wczoraj napisała do mnie psycholożka i też na wczoraj się skończyła rozmowa a fajna się wydawała.



Od końca marca jedna do mnie ciągle wypisuje nie wiem po co skoro nie da się z nią dialogu przeprowadzić. Jedynie zdanie potrafi złożyć gdy jej smutno, albo chłopak z tidnera ją zghostował. Poza tym to odpowie ci najwyżej 2 słowa kropka. Ja odpisuję już tylko "ok.". Śmieszy mnie to, że w postach na Instagramie gpt jej pisze pierdy o kobieciej sile pięknie, 2 lata temu na terapii się nauczyła, że nie każdy musi ją lubić. Natomiast prywatnie nie potrafi złożyć zdania i się żali jak ktoś jej nie polubi i zignoruje. Także terapia + studia psychologiczne działają xd

7c779f9d-8147-4939-84be-4963830e45f8

@Dudleus
Dlatego współczuję tym, co teraz albo w przyszłości będą sobie kogoś szukać.
Jeśli nie poznasz kogoś w czasach szkolnych albo dzięki znajomym, to twoje szanse bardzo spadają. W pracy to zależy, ale mniejsze szanse niż jak w szkole.
Nie można też wskazać jednego winnego tej sytuacji, złożyło się na to wiele różnych czynników.
Płeć też nie ma znaczenia. Czasy się zmieniły i nie ma co tutaj sobie śmieszkować.
Nie ma też na to uniwersalnego rozwiązania, nie wszystko da się cofnąć.

Niestety, ale nie na każdego czeka gdzieś tam "druga połówka", "ktoś przeznaczony" itd.

Ja dla przykładu się poddałem, nie chcę na siłę szukać, nie chcę zostać desperatem.
Na aplikacje randkowe typu tinder nawet się nie patrzę. Służą one jedynie do zarabiania na ludzkiej samotności.

Jak masz jeszcze siły, to mozesz próbować. To co napisałem wcześniej może być bardzo demotywujące, ale taka jest niestety rzeczywistość.

@FriendGatherArena z lodowiska w Tomaszowie Maz, kolega ustawił, że niby się uśmiecham. Ja nie mam siły do tego, nie ma znaczenia jakie dam zdjęcia, opis itp bo efekt ten sam. Nie wiem jakie to ciekawe zdjęcia

@FriendGatherArena Jaki eksperyment? założyłem by fryzjer dał mi spokój bo od jakiś 3 miesięcy mi pierdolił żebym założył i kogoś poznał. Na pewno zyskałem obniżone samopoczucie, czuję stratę czasu, oraz niczego się nie nauczyłem, nie zrobiłem żadnych postępów a nawet początek był lepszy niż jest teraz. Nie mam szans i nigdy nie będę. Nie mam siły latami zapierdalać na terapii, wydawać kilkadziesiąt tysięcy na samochód, podróże. Ćwiczyć na siłowni codziennie, dopinać dietę, rozwijać się 16h dziennie tylko po to, żeby mieć szansę u bylejakiej dziewczyny.
Kolegujemy się, jak się miało potoczyć?

@Dudleus no nie wiem, na przyklad mozecie się juz nie kolegowac? co to za pytanie

Jaki eksperyment? założyłem by fryzjer dał mi spokój bo od jakiś 3 miesięcy mi pierdolił żebym założył i kogoś poznał.

no i sie przekonałes czy warto sluchac pierdolenia frajerów, sorry fryzjerów. dlaczegoby nie nazwac tego eksperymentem?

Stary już jestem, w szczęśliwym związku od wielu lat, ale jak sobie przypomnę te akcje z różnymi laskami to dzięki bogu że już mam tą jedną (nawet jak ma jakieś tam swoje wady) i nie muszę już starać się o jakieś inne... Kobiety są po⁎⁎⁎⁎ne, z resztą ta moja sama mi to wielokrotnie mówiła

Prosty przykład - jak byłem sam to byłem niewidzialny dla wszystkich kobiet. Jak w końcu związałem się z jedną z pracy to raptem wszystkie jej koleżanki chciały mnie odbić. Jak miałem już syna i poszedłem z nim do sklepu czy nawet jak tylko kupowałem pieluchy czy jakieś musy dla niego to laski same zagadywały... Marketing k⁎⁎wa jego mać. Ten facet jest z kimś to się nadaje, ma dziecko i kupuje coś dla niego to się interesuje - czyli dobra sztuka

@Dudleus czyli masz lepsze powodzenie niż ja xD Przy czym ja wiem, że to czego chcę jest trudne do odnalezienia, więc pewnie dłużej będę singlem niż jestem do tego przyzwyczajony, ale nie czuję się jakoś źle z tego powodu, najwyżej sam pojadę na majówkę do Sicinka, choć z towarzyszką byłoby ciekawiej.

Fajnie że próbujesz, fajnie że się nie poddajesz, ale postaraj się bardziej patrzeć na to co poszło dobrze.

Zaloguj się aby komentować