Ten rok to już j⁎⁎ać. Mogę powiedzieć, że kupiłem i przewąchałem wszystko, co chciałem. Na przyszły chciałbym trochę wrócić do testowania: Tauery, Bortnikoffy, MFK - coś tam się zebrało. Chciałbym też nabyć z jeden flakon Roji.


Jakie wy macie plany na nowy rok w kontekście perfum?

#perfumy

Komentarze (40)

@Vilified to raz, dwa że mam blisko Douglasa, ale mnie te sklepowe tam wkur...... okrutnie i musiałbym się przemóc żeby ich nie zwyzywać do Syfory za to mam całe miasto do przejechania i tu wyłazi lenistwo

Powiem tak... moja kariera po⁎⁎⁎⁎nego perfumowachacza zaczela sie jakos poltora roku temu. Pierwszy flakon jaki zapoczatkowal ta przygode to dolce gabana pour homme - za⁎⁎⁎⁎sty jest. Po trzech miesiacach zakupilem ajmal mukhallat al shams i to juz bylo po mnie. Po jakims czasie zaplanowalem sobie co bede w jakim czasie odbrywac no ale okazalo sie ze teraz przewachalem wiecej niz mialem zaplanowane do konca zycia xD Tak wiec teraz w moich planach to pierwsze wydania amouage.

@Vilified mam taka przypadlosc ze jak cos mnie zaciekawi to czytam caly internet w kazdym jezyku. No i tak trafilem przypadkiem na ten ultimate skladnik jakim jest agar/oud. Pojawila sie w dobrej cenie flaszka na notino i capnalem ja. No i pozamiatalo mnie, milosc od pierwszego niucha.

@Vilified na pewno bym potestował dzikie hindi oudy, chce pare fajnych flakonów podkładać, moze sie zbiore zredukować ilość dekanatów bo większości nie używam, i koniecznie chce nadrobić braki u podstaw tj powąchać takie dylan blue czy inne dhi bo aż wstyd :v do tego prsynajmniej jedna flaszka taifa powinna wpaść

@Barcol heh, no i i tutaj może być problem, bo prawdziwy dziki hindi, to jest rzadkość i ma ceny wyj... w kosmos. Nie kojarzę, abym miał okazję poznać takie cuda. Gros tego, co jest dostępne na rynku, to jednak pochodzi z upraw. Chyba że, chodzi Ci o dzikie w sensie walenia zwierzakiem, skórą, oborą, sianem itp. Wtedy coś podpowiem.

@Vilified ja mam nadzieję wytrzymać trochę od kupowania, ale ze względu na plan który trzymam w tajemnicy, czyli muszę poprostu uzbierać fundusze na przyszły rok zakładam sobie zakup 6 flakonów, choć pewnie po drodze wpadnie cos niespodziewanego.

@Cris80 No właśnie niespodziewane promki zawsze najbardziej niszczą XD Czy Twój tajemny plan będzie miał swoją premierę na tagu?

@Vilified Ja nic nie zakładam. Z listy zakupowej ’22 kupiłem z 2 rzeczy. Lista w tym roku jest tylko dłuższa, a za to wpadły kompletnie losowe rzeczy, bo okazja. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Vilified u mnie w planach tylko dwa-trzy flakony z linii Gulf u Roji. Poza tym mam wszystko co chciałem z ogromną nawiązką

@Vilified Kouros Sanofi zapasy (wierzę, że w końcu znajdę flakon) + flakon ASQ Amber Seal + coś z naturalną ambrą, korzenne i rozgrzewające jak Ambra Auera vintage

@Vilified Mój plan to przystopować z flakonami, bo ciężko mi zużyć choćby 5% zanim zainteresuję się czymś nowym. Mam nadzieję, że to będzie rok odlewek/rozbiórek. Z flakonów poluję na J. Del Pozo Arabian Nights, Unum Lavs, ASQ Safari Extreme; na pewno kupię discovery sety z Nilafar du Nil oraz Atheny, bo kilku rzeczy jeszcze nie znam. Jakieś tanie flakoniki typu Eau des Baux czy Insurrection II Wild, które wciąż spycham na dół listy. Oriza L. Legrand - kilka pozycji chciałbym sprawdzić. Oczywiście liczę również na Wasze zajawki i płynięcie z prądem tagu - bo to zawsze się sprawdza.

@Vilified Zgodnie z planem zamknąłem swoją kolekcję kadzideł i utwierdziłem się w przekonaniu, że współcześni perfumiarze nie mają w ogóle pomysłu na kadzidło frankońskie i klepią kolejne, wtórne blendy. Dlatego rozpoczynam polowanie na stare roczniki. Poza tym mam dwa kadzidlane chciejstwa, które mogę, ale nie musze mieć. Prawdopodobnie wpadnie jakiś arab, ale tutaj nie mam sprecyzowanych planów.

@Vilified Pamiętam ze jak dodałem post o budowaniu kolekcji od nowa to kolega jako pierwszy zapach wskazał Trudon Mortel. Bardzo ładne kadzidełko które podoba się nawet ludziom spoza społeczności

@Vilified Przemyślenie strategii to super pomysł, na razie wiem co zribiłem źle do tej pory:

1. Na samym początku ok 7 lat temu szukałem signature scent po sklepach typu Rossman i po wypsikaniu Str8 czy CK one dalej kupowałem po jednym flakonie nie znając właściwie co oferuje rynek w podobnych widełkach cenowych.

2. Po odkryciu społeczności perfumowej na forach i youtube zbierałem info i kupowałem troszkę droższe rzeczy, ale nie zawsze to były udane zakupy.

3. Po odkryciu tagu na wykopie zaczęło się szaleństwo zakupowe dekantów i wizyty w wąchalniach, ale wciąż miałem w głowie znalezienie signature scentu, więc testowałem tylko rzeczy do pewnej półki cenowej. Uważam za błąd sprzedawanie dekantów bo "fajny, ale po co mi to skoro to niebędzie mój signature scent"

4. Po powąchaniu rzeczy wykraczających poza mój założony budżet na flaszkę zaczęły się testy w poszukiwaiu najlepszego zapachu bez względu na cenę. Trelzeba było sprzedawać lubiane zapachy żeby mieć za co odkrywać dalej świat.

5. Horyzonty zostały poszerzone przes podróże w czasie i badanie zapachów z poprzedniego wieku. Błędem uważam kupowanie wieluflaszek "dziadów" skoro i tak noszę je rzadko, tylko gdy jestem sam.

6. Za błąd iważam też kupowanie flaszki zanim wykończę 10 a nawet 5ml dekant- często wielkie oczarowanie kończy się po 5-10ml gdy pozna się coś nowszego.


Plany na 2024:

1. Redukcja kolekcji

2. Kupowaie dekantów ulubionych zapachów a dopiero po wypsikaniu 10ml gdy "zapach zasłuży" to flakon

3. Kupowanie mniej rzeczy których nie zakładam bo nie pasują do niczego (ubioru, okoliczności), jak na razie na 90% niszy się zawiodłem

4. Dążenie do kolekcji 10/10, bez rzeczy "mam bo było tanio/dobre jak na niską cenę". Zamiast 5 klonów Aventusa można mieć orginał, zamiast 3 średnich dziadów można mieć Antaeusa itd.

@Vilified Moja półka jest obecnie pełna więc zakup nowych flakonów będzie wymagał redukcji czegoś już obecnego. Mam kilka typów w klimacie "dumb reach" które wypsikam - BDC Parfum i Prada Luna Rossa Carbon. Możliwe że ich miejsce zajmie Hermes H24 EDP.


Oprócz tego cały czas zaczynam się rozglądać w niszy, ale z uwagi na limitacje miejsca dość restrykcyjnie podchodzę do flakonów. Kończę odlewkę Aventusa i w sumie znów polubiłem to DNA, może kupię coś w tym klimacie ale z lepszymi parametrami. Nosi mnie na Portrait of a Lady ale najpierw musiałbym skończyć Moschino Toy Boy, bo nie chcę dublować zapachów o podobnym dna i użytkowości

Zaloguj się aby komentować