Ten na przedwojennym GSie to ja na torze w Słomczynie pod Grójcem. Bardzo fajnie spędzony dzień, przyjemne szkolenie.


Polecam kursy doszkalające technikę jazdy, całkiem sporo można się dowiedzieć i przetestować manewry, których na ulicy trochę niebezpiecznie.


#motocykle

1f73462e-9667-4799-82e3-235b727f7042
eca1dc48-abca-4c15-b5fb-29bd4b89a0f4
d6d73ee1-0d77-45e3-98b8-14d8d1df8bc3

Komentarze (10)

Jest sens jechać na takie szkolenie torowe w pierwszym sezonie po zdaniu prawka? Czy lepiej najpierw trochę okrzepnąć jeżdząc normalnie? Nie mam jeszcze dobrego wyczucia maszyny

@Solar dlatego właśnie jedź. Na kursie na prawko uczą zdawać, a nie jeździć. Lepiej nie utrwalać błędów z nauki jazdy. Na szkoleniu lepiej wyczujesz swoją maszynę, będziesz mógł pomanewrować w taki sposób, że na zwykłej ulicy może się to wydawać niebezpieczne.

@Solar jest sens jeździć tak często, jak tylko możesz. Ja po ponad 10 latach jazdy wciąż czuję, że się uczę i taka jazda na torze, gdzie możesz się skupić tylko i wyłącznie na maszynie daje bardzo dużo.

@D21h4d @Solar instruktor od razu wyłapuje błędy i tłumaczy co jest źle, sporo można się nauczyć.

Samo to, że na początku w zakręty wchodziło się z prędkością 40-50 km/h, pod koniec kursu bywały takie gdzie licznik dochodził do 80km/h. Trzeba zrozumieć fizykę motocykla, wczuć się w swój pojazd, poznać możliwości, nauczyć się planować i pokonywać zawijasy.

@Solar Zacznij od szkolenia z jazdy miejskiej, wyczuj maszynę, a potem łap prędkości. Byłem niedawno na szkoleniu (pomimo tego że jeżdżę od ponad 20 lat) i był koleś który sam się przyznał że jest mistrzem prostej, ale ma olbrzymi problem z jazdą w mieście. Szkolenie bardzo mu pomogło. Nadmienię że jeździł już 3 lata.

Jedz od razu. Bedziesz miał możliwość poćwiczenia a później wyrobienia nawyków podczas normalej jazdy, podpatrzeć kolegę przed tobą jak mu idzie. W Lublinie są darmowe szkolenia z motosekcją na małym torze w WORD. Jak masz czas i trochę grosza to jedz zanim będziesz robił coś źle a później trzeba będzie to korygować.

@sebie_juki @PiesLat2230 Już dwa razy byłem 2 lata temu i rok temu. Były akcję na Paszczybuku. Żadnego grosza do tego nie dałem. Kusiło tylko żeby pójść na kolejne. Zresztą często widzę jak ćwiczą pod skende jazde na kolanie. Szukajcie a znajdzecie. Ja jak trafi się jeszcze raz w tym roku to też się zapisuje

Zaloguj się aby komentować