Ten kraj to mem. Jak zobaczyłem, że list od komornika to zawału prawie dostałem. Nigdy nie zalagałem z płatnościami, wszytko płacę pierwszego z góry nawet z nadpłatami, a tu takie coś… mój tata zmarł 16 lat temu i dostałem list z postępowania sądowego z Kalisza "od" tamtejszej spółdzielni mieszkaniowej (mój tata był z Kalisza) i później zmarła jego mama i ojciec (dziadkowie, których z 4 razy w życiu widziałem) co mieszkali w tym mieszkaniu, ale nigdy tam nie byłem, zresztą nie miałem z nimi kontaktu. Mój tata miał 3 braci, jeden z nich to rzekomo mój chrzestny, ale i tak nie mam kontaktu oni się rozsiali po Polsce i tyle, jedynie czego się zrzekłem to ich Matiza (rodziców taty) bo jakiś list przyszedł kiedyś, a teraz mam do ZAPŁACENIA 830,37 ZŁ za koszty postępowania XDDD Czemu muszę odpowiadać za obcych ludzi… humor mam popsuty. Czy mogę wnioskować o areszt, albo karę śmierci? Nie chcę dotować tych ptasibrzuchów sądowych!!! Jest postanowienie, że muszę zapłacić, ale nawet numeru konta nie ma podanego, czy to jakiś przelew skarbowy jest do US czy co?

#przegryw

8051874b-6ab2-4aee-91ab-b2f2a9add6ac

Komentarze (8)

@bartlomiej_rakowski Tyn komornik Szczeponik to jes slunski synek na pewno, więc to nie może być prawdziwe pismo skoro podaje się za urzędnika z Łodzi 🤔

Żeby nie było miło to #spierdotrip przerwał telefon, alutomat z dolnośląskiego - Legnica z jakiejś windykacji, że otrzymali elektroniczne potwierdzenie odbioru listu i w związku z tym uprzejmie przypominają o zapłacie do 7 dni roboczych bo jak nie to cała litania o odpowiedzialności karno-sądowej.

Zaloguj się aby komentować