Ten gość na zdjęciu to Trevor Reed. Jest byłym żołnierzem piechoty morskiej USA. W 2019 r. został aresztowany w Moskwie i przez kolejne trzy lata jako ruski więzień, Reed znosił izolację, przebywał w celach „ledwie na tyle małych, by móc się w nich obrócić” i „głodowe racje czerstwego chleba, słonych ryb i kości”.
W wyniku walki jego rodziców o uwolnienie syna, został zwolniony w ramach wymiany więźniów w 2022 roku.
Postanowił jednak nie wracać do cywilnego życia. Zamiast tego Reed udał się na Ukrainę i walczył z armią rosyjską. Zaciągnął się do Rogue Team, elitarnej ochotniczej jednostki weteranów wojennych, działającej w pobliżu Bachmutu we wschodniej Ukrainie.
Swoją walkę tłumaczył nie tylko jako zemstę, ale jako solidarność z krajem, który zmaga się z tym samym systemem, który go uwięził.
Pewnego wieczoru, wczesnym latem 2023 roku, po udanym ataku na pozycje rosyjskie, jednostka rozpoczęła ewakuację przez pole minowe w całkowitej ciemności. Wraz z kolegami został ewakuowany z pola walki i trafił do szpitala na długie miesiące. Jego nogi udało się uratować.
"Chociaż jestem dumny z tego, co zrobiliśmy na Ukrainie, to powrót do domu żywy i możliwość przebywania z ludźmi, których kocham, były dla mnie ważniejsze niż jakakolwiek chwila na polu bitwy” – mówi Reed.
Więcej informacji ( trochę lukierowaty artykuł ) https://nypost.com/2026/01/11/world-news/marine-vet-was-freed-from-russian-prison-fought-for-ukraine/
#wojna #rosja #ukraina




