@dru_gru Ja miałem od rosyjskiego wredną szmatę, rysowalem o niej w zeszycie takie akcje że jak zeszyt wyladował w pokoju nauczycieli to śmiech było słychać na wszystkich korytarzach , dyrektorka jak na mnie spojrzała i zerkneła w zeszyt to się osmarkała aż do brody tak parskneła i kazała mi wyjść a te ruskie ścierwo blade wylazło do higienistki i zwolniła się ze szkoły.
Co przerwę nauczycielki szczały ze śmiechu z tego co było w zeszycie przez bardzo długo ale zeszytu nie odzyskałem , smuteczek.
można śmiało i otwarcie powiedzieć że edukacja mnie okradła z zeszytu 64 kartkowego w kratkę.
@evilonep ja śmiejący się 15lat później jak nauczycielka do uczniów mówiła 'nic w życiu nie osiągniecie' . Więcej zarabiamy niż ona, ludzie których mam ale mało co gadam na fb tak samo widzę ze im się powodzi, a pamiętam jak nauczycielki z nimi cisneli i obrażali w sumie. Głupich nauczycieli, którzy tylko demotywują j⁎⁎ać prądem. Wydaje mi się, że teraz może te psychologie itp. trochę więcej dają, choć niestabilne psychicznie baby dalej istnieją xD
@rakokuc To nie jest takie łatwe, dlatego pół polski potrzebuje psychologa, nawet jak o tym nie wie. Za moich czasów wyśmiewanie dzieciaków w szkołach przez nauczycieli było na porządku dziennym. Z dzisiejszej perspektywy człowiek wie, że to nie ma znaczenia, zwłaszcza, że większość tych strasznych nauczycieli to byli skrajni nieudacznicy i życiowi przegrańcy bez perspektyw nie tylko na sukces, ale nawet na odrobinę czegokolwiek pozytywnego w życiu, ale dziecko tego nie wie, a że właśnie buduje sobie osobowość i poczucie własnej wartości, to bywa różnie. Mnie nauczyciele akurat nie gnębili*, ale moich koleżków owszem i wielu skończyło m.in. przez to nienajlepiej, w tym jeden, powiedzmy, że na wysoko zawieszonej poprzeczce.
*na szczęścia miałem rodzinę, która o to zadbała:D.
Zaloguj się aby komentować