Mamy to! Kolejny Tankowiec.
Elbus, pływający pod banderą Palau, został uderzony u wybrzeży Turcji przez ukraińskie statki MAGURA USV
Załoga zwróciła się o pomoc do tureckiej straży przybrzeżnej. Została też zmuszona do zmiany kursu (skierowała statek na wody tureckie).
Załoga tankowca, licząca 25 osób, nie zgłosiła, aby ktoś odniósł obrażenia. Nie ma też informacji, świadczących o tym, że doszło do wycieku ropy.
"Daily Mail" zaś podał, że tankowiec został odholowany przez turecką straż przybrzeżną do portu w Inebolu, w którym mają zostać oszacowane uszkodzenia.
Elbus to tankowiec przeznaczony do transportu surowej ropy, w eksploatacji od 2005 roku. Pływa pod flagą Palau. Mierzy 274,5 metra długości. Według bazy Equasis statek od 11 listopada 2025 roku należy i jest zarządzany przez spółkę Qing Ju Shipping z Kowloonu w Hong Kongu.
Według dostępnych informacji, Elbus w trakcie ataku płynął z Singapuru do Noworosyjska, gdzie najpewniej miał pobrać ładunek ropy. Lloyd's List przekazał, że obecnie kotwiczy o własnych siłach na kotwicowisku Inebolu.
Co ciekawe, tankowiec został zbudowany na potrzeby rosyjskiego odbiorcy. Jego pierwszym właścicielem był rosyjski koncern Sovcomflot. Statek nosił wtedy nazwę Scf Aldan.
Sankcje kinetyczne w pełnym zakresie
#wojna #rosja #ukraina

