@AndzelaBomba oficjalne stanowisko kościoła vel Watykanu jest takie,że nie można brać pieniędzy za sakramenty. Jak już ktoś chce wspierać finansowo swój związek wyznaniowy to na pewno jest wiele możliwości na to a wymaganie przez księży kopert to zwyczajne skurwysyństwo. Mają prawo wymagać od wiernych pomocy w wielu kwestiach również tej finansowej to niech to robią
@Belzebub To że ktoś jest w błędzie nie znaczy że jest pojebem.
Zastanawialeś się kiedyś dlaczego ludzie wierzą w jakiś niewidzialny byt?
Wiara katolicka przeczy jakiejkolwiek logice i wiele jej dogmatów jest sprzecznych z tym co instytucja kościoła wyczynia, a odpowiedź na moje pytanie dostarcza psychologia ewolucyjna: jak człowiek pierwotny siedział na brzegu rzeki łowiąc ryby i usłyszał że coś buszuje w krzakach, to najbardziej opłacalnym było założenie, że to jakiś drapieżnik, a nie np. wiatr, bo pomyłka mogła drogo kosztować.
Najczesciej był to jednak wiatr, albo jakieś niegroźne zwierzę, ale istniało prawdopodobieństwo, że to mógł być jakiś drapieżnik i tak samo jest z wiarą w boga, ludzie wierzą ze strachu, niedojrzali albo boją się spojrzeć prawdzie w oczy, wierzą w Boga mimo wątpliwości nie dlatego że Jezus tak kazał, bo kazał też kochać bliźniego swego, a z tym większość ma ogromny problem w tym ty.
Tak to wygląda, ale nie oczekuję że się ze mną zgodzisz, bo wiem jak ciężko jest pogodzić się z pewnymi rzeczami.
Niestety, ale znakomita większość wierzy w Boga nie dlatego że faktycznie wierzy, a dlatego że dopuszają jakiś procent prawdopodobieństwa istnienia takiego bytu i wierzą w razie czego, bo może jednak i będzie piekło.
Bycie w błędzie to jeszcze nic złego, problem zaczyna się, kiedy osoba próbuje emanować cnotą, chodzi do kościoła, a jak co do czego przyjdzie, traktuje drugiego człowieka jak gówno.
@Gepard_z_Libii W porządku tutaj się zgadzamy. Ja pije do tego,że stwierdziłeś,że : Branie kasy za sakramenty jak i robienie przez KK ludziom wody z mózgu nie mogą być jednocześnie skurwysyństwem z czym się nie zgadzam.Obie te kwestie to skurwysyństwo ALE napisałem o pieniądzach bo jakby...no twój post głównie o nich mówi. Potem rozwijasz swoją myśl - że nie poszedłbyś po sakramenty gdyby nie sprali ci łba. No i właśnie tu jest pies pogrzebany bo jest wielu ludzi,o których cięzko powiedzieć,że mają sprany łeb ale do kościoła chodzą,uczestniczą w jego życiu i pobierają sakramenty oraz za nie płacą pomimo twardego stąpania po ziemii w innych kwestiach i wiedzy ogólnej,inteligencji na dosyć wysokim poziomie na tle społeczeństwa. Nie mogę się zgodzić z tym,że dla ciebie jest albo czarne albo białe bo jest po drodze cała paleta odcieni szarości.
@Belzebub Instytucja kościoła powstała dawno temu i od tamtej pory pokazała wielokrotnie czym jest i jakie ma priorytety i trzeba być naiwnym, aby oczekiwać od niej czegokolwiek poza dbaniem o własne interesy.
Nie wstawiali się za nikim kiedy szaleli naziści, nie wstawili się za nami kiedy jebali nas komunisci, no może kilku w tym Popiełuszko się sprzeciwili otwarcie i źle skończyli, a reszta siedziała cicho i robiła interesy, to samo w sprawie Ukrainy, NATO szczakało pod drzwiami Putinowi i dlatego ten każe swoim ludziom mordować niewinnych.
Malo który przedstawiciel kościoła jest gotów do poświęcenia, a jak się jakiś trafi, to jego ludzki odruch wykorzystywany jest w interesie kościoła.
Mozna być inteligentnym w niektórych kwestiach i oszukiwać siebie, ewentualnie innych na innym polu, a to że niektórzy są naiwni, a inni czynią to z czynicznych pobudek, to już inna kwestia.
To czym jest i jak funkcjonuje kościół jest wiedzą powszechnie znaną, a ludzie nadal się dziwią.
To samo z politykami, setki wojen wywołali ludzie dla których jedynym celem jest zdobycie i utrzymanie władzy.
Swiat widział takich setki, a nadal się na to gówno nabieramy.
Mi trochę wstyd za ludzkość jako całość - nie dorośliśmy do samodzielności, gdy dorośniemy, to kościół. I polityka przejdą do historii
@Gepard_z_Libii dlatego też z kościoła wystąpiłem bo ja rozumiem to tak,że jeśli w nim jestem to legitymizuje jego działania. Niektórych przy kościele trzyma strach przed śmiercią,innych tradycja a jeszcze innych bo mogą tam mieć kontakt z innymi ludźmi.Nie ma co tak generalizować natomiast jako ludzkość to prawda - lubimy się oszukiwać i szukać źródeł naszych porażek,złych zachowań poza nami.Proste Ewa posłuchała węża więc teraz jest zło na świecie i elo
@Belzebub Gdyby nie zło, nie byłoby dobra.
Jakby wszystko było koloru niebieskiego, to nasz intelekt nie widziałby tego koloru, bo cokolwiek jesteśmy w stanie zauważyć, to musi mieć swoje przeciwieństwo i tutaj dochodzimy do kwestii bytu zwanego bogiem - on jest poza dobrem i złem, a zasadzie to oba zawierają się w nim, jak wszystko inne, a ten byt jest pełnią i dlatego tak ciężko go dostrzec, a to jest bliżej nas niż cokolwiek co istnieje
Zaloguj się aby komentować