Tak to się już przyjęło, że mówi się, że „na drugą nóżkę”. U mnie tak jest z tymi wierszykami – no nie daję rady zatrzymać się na jednym, pomysły same się w głowie lęgną, rosną i chcą się z tej głowy natychmiast wydostać.


Ja, co prawda, alkoholu nie pijam prawie wcale, ale inne prawdziwie męskie rozrywki to i owszem, jest to coś, o czym lubię sobie pomarzyć. Jedną z takich prawdziwie męskich rozrywek jest na przykład jazda offroad i prawdziwie męskie samochody, takie jak Suzuki Jimny właśnie, którym to jazdę terenową w moim wykonaniu wyobrażam sobie mniej więcej tak:


***


Suzuki Jimny


By była niedziela – samo południe,

ubita ziemia w kolorze gliny,

twardzi faceci, silne maszyny:

Panda all wheel drive – maleństwo cudne,

Jeep Grand Cherokee – beż kapucziny

i Łada Niva – kupiona za ruble;

jednak melodię, co płoszy wróble

na swoich garach by zagrał mój Jimny.


Panda za Nivę, Cherokee jeszcze…

oj, przydałby się ktoś na przyczepkę! –

no bo mój Jimny by wjechał w rzeczkę.


A pewien rolnik co woziłby zboże,

by dojrzał nas poprzez pole porzeczki;

by taki był miły, że nam pomoże

Jimnego wtedy wyciągnąć z rzeczki.


***


#zafirewallem


Nie taguję, że sonet, bo to miał być początkowo sonet, no ale w takim układzie jak jest wyżej brzmi mi lepiej, a poza tym nieotagowanie zmniejsza moją szansę na wygraną.

Komentarze (21)

@George_Stark noo ale tak jest lepiej, niezbadane sa sciezki kawiarenki, a takto to prosta arytmetyka, ja wole nasze mistyczne wylanianie zwyciezcy, kazdy kreci kazdy swoje kij wie o co chodzi, normalnie jak belgijski rzad.

@ErwinoRommelo


Ja uwielbiam ten cytat z Wielkiego Szu, on jest tak pięknie życiowy:


„Graliśmy uczciwie: ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem. Wygrał lepszy”

@ErwinoRommelo Ja tak widzę cały ten szlachetny przybytek zwany kawiarnią albo domem sztuki, co można również interpretować jako "siedlisko sztuczek i manipulacji".

@George_Stark no jest tak, zgraja arlekinow, patchwork smieszkow placzkow i wszystkiego pomiedzy, przodek lotnik dowodzil podczas wojny « cyrkiem skalskiego » a kawiarenka to taki « cyrk geroga ».

@splash545 Toż to nie po grudziązku!


Chociaż, jakby tak z drugiej strony popatrzeć, to jakby tam do tej Wisły złomy wrzucać, to zwłoki mogłyby się nie pomieścić. Już w sumie jest problem.

@George_Stark 0 bo aż tak dużo nie jeździłem i nie znam nikogo z traktorem. Za to przynajmniej 2 albo 3 razy miałem kilkugodzinne akcje odkopywania saperką.

@George_Stark myślę, że były to dobre 3h machania w dodatku raz zakończone zaczepianiem obcych ludzi na kompletnym odludzi i proszeniu o pomoc w wypychaniu (że też w ogóle ktoś tam był )

Zaloguj się aby komentować