Dyskusja użytkownika maximilianan
Tak jak przed wyborami słuchanie pisowcow było nawet zabawne, tak teraz to po prostu męczarnia. Oni wszyscy powtarzają dokładnie te same słowa, te same tematy, kłócą się z każdym, kto ma inne zdanie, żyją w alternatywnej rzeczywistości.
Te żłoby twierdzą, że oni działali zgodnie z prawem. No nie, działali według "prawa", które od samego początku było bezprawnie wprowadzone, z pogwałceniem wszelkich zasad praworządności. Jak się wprowadza ustawy niezgodne z konstytucją to nie znaczy, że one stanowią prawo. Tak samo jak ja wyskrobie pieczątkę z ziemniaka z napisem "lekarz maxi" to nie znaczy, że mogę wystawiać recepty.
Dalej twierdzą, że w i k są posłami bo tak uznali ich koledzy w tzw "izbie" SN, chociaż nie mieli ku temu podstaw. No k⁎⁎wa jak ja powiem koledze "ej ty teraz mi możesz anulować mandat za przejście na czerwonym" i on mi powie "dobra to anuluje ci go" to nie znaczy, że ten mandat jest anulowany.
Kolejne: prezydent ułaskawił przed prawomocnym wyrokiem. Czy można zawczasu oddać mi zabrane prawo jazdy, nawet gdybym go jeszcze nigdy nie zrobił? Albo dać rozwód jeszcze przed ślubem? NO K⁎⁎WA NIE.
Następne: rząd łamie prawo. Z tym, że tylko w głowach pisowcow i ich wyznawców. Nie można złamać prawa, które nie zostało wprowadzone i nie może działać w polskim systemie prawnym. Jak ja wprowadze prawo zakazujące bycia leworęcznym pod groźba kary śmierci nie znaczy, że tak jest.
No k⁎⁎wa naprawdę ileż można...
#polityka #jebacpis
