@cebulaZrosolu a ić pan w hui. Kupno auta używanego to jakaś parodia.
Ostatnio znalazłem opelka, całkiem przyzwoity się wydawał. Poprosiłem o vin i wyszło że miał cały przód skasowany. Piszę więc do gościa co mi wypluło w raporcie a facet mi taki elaborat walną na chyba 5 smsów xd
Chyba będę gratem do końca życia jeździł xd
Zaloguj się aby komentować