Ta robota niszczy mnie psychicznie, a jednocześnie boję się pójść do psychiatry, bo pewnie będzie dłuższe L4. L4, którego potrzebuję i wiem, ze byłoby mi dużo lepiej (tak jak było w ubiegłym tygodniu, gdy byłem na chorobowym z powodu przeziębienia).


#refleksjemacgajstra #przemyslenia #wyznanie #pracbaza #zalesie

Komentarze (19)

@jajkosadzone właśnie minęły 24 miesiące odkąd szukam jakiejś sensownej pracy. To jest jedna z dwóch, które były do wzięcia rok temu i wybrałem tę "lepszą", właściwie lepiej rokującą. Od tego czasu byłem na kilku rekrutacjach, ale później cisza.

Mam ten niepokój, że nic nie znajdę, a L4 skończy się. Jednocześnie nie chcę przedłużać umowy w sierpniu i mam poduszkę finansową, ale boję się z tego korzystać.

@macgajster przedluz umowe i idz na dluzsze zwolnienie. Jak po chorobie beda chcieli zwolnic- to i tak by zwolnili,taka prawda.

A przy okazji caly czas szukaj pracy,bo rynek jest taki,ze nic nie jest dane raz na zawsze

@jajkosadzone szukam. Dziś poszły 4 CV, na jedno już mam odpowiedź - tylko z relokacją do Gdańska. Pozostałe to Gdańsk, Olsztyn, Londyn. Moje wymaganie to jednak Warszawa lub zdalnie.

L4 sztucznie "przedłuża" umowę. Nawet jeśli w trakcie zwolnienia umowa wygasa, to zus wypłaca jakby była ciągłość.

@macgajster najpierw ogarnij sobie cokolwiek co nie męczy psychicznie, nie musi być w zawodzie, potem szukaj roboty docelowej. Been here, done that.

@macgajster niewzięcie swego czasu l4 z racji wypalenia zawodowego uważam za jeden z większych błędów jakie w kontekście pracy popełniłem. Rok później i tak mnie zwolnili ¯\_(ツ)_/¯

Jak ci źle, to szukaj pomocy i nie przejmuj się pracą - to tylko praca.

@macgajster po zakończeniu umowy już bez pracy możesz pójść na zwolnienie trwające maksymalnie 3 miesiące gdybyś nic nie znalazł

Zaloguj się aby komentować