Szukam jakiś fajnych książek do posłuchania na rowerze, próbuje znaleźć coś na wzór topki z imdb czy filmweba tyle że z ksiązkami i nic takiego nie widzę, książek jest tyle że nie wiem co jest warte uwagi, a wpakować sie w jakiegoś przeciętnego średniaka to gorzej niż w przypadku filmu bo film to tylko 2h a taka ksiązka to z 10-30h


Dodam że dotychczas przesłuchałem Wichrowe Wzgórza, Zbrodnia i Kara, Frankenstain no i mojego dotychczas ulubionego Hrabie Monte Christo którego uważam za cudo, i czegoś na ten wzór bym poszukiwał, czyli stare uznawane obecnie za arcydzieła powieści. Na pewno będę chciał wiecej Dostojewskiego tyle że właśnie skończyłem Zbrodnie i Karę a nie chce od razu kolejnej jego książki, wolałbym najpierw coś innego żeby nie było zbyt monotematycznie.


#ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta #audiobook

Komentarze (15)

@staryhaliny nie rozumiem czepiania sie o takie rzeczy, każdy rozumie o co chodzi, więc jaka różnica jak jest napisane, po co sobie komplikować życie

@ziel0ny odsłuchałem w zeszłym roku większość Sherlocka Holmesa, Siewce Wiatru Mai Lidii Kossakowskiej, i sporo truecrime np. Zbrodnie bez ciał, Krwawy Rzeźnik. Polecam, wszystkie się nadają na rower.

@Zielczan W sumie tak naprawdę to z tym rowerem to nie potrzebnie dodawałem, bo nie widze przeciwskazań żeby coś mogło sie na rower nie nadawać, jak nadaje sie do przeczytania to tak samo i na rower sie nada

@ziel0ny w sumie tak, chociaż jak dla mnie na rower to lepsze propozycje są lepsze, bo łatwiej je przerwać. Sherlocki się idealnie nadają.

@Zielczan a to te co cieżej przerwać jeszcze lepsze bo motywuja zeby isc na rower bo tylko tam słucham, sytuacja win-win bo sie wiecej zrobi km

@ziel0ny:

bardzo lubię wszystkie z wymienionych przez Ciebie książek (najbardziej "Hrabiego..."), więc polecę co nieco od siebie:

  • Nędznicy, Victor Hugo (jak dla mnie prawdziwe arcydzieło, 10/10, ale prawdopodobnie trzeba przebrnąć przed setki stron, żeby się wciągnąć)

  • Steinbeck - póki co czytałem "Grona gniewu" oraz "Na wschód od Edenu" - obie pozycje świetne, choć ta druga zrobiła na mnie większe wrażenie

  • Jeśli lubisz literaturę egzystencjalistyczną, to może podejdzie Ci coś z Hessego? Np. "Wilk stepowy" albo Demian"

  • Mocne klasyki to powieści Dickensa, np. "Wielkie nadzieje", "Opowieść o dwóch miastach" , czy "Oliver Twist" - wszystkie pisane w dość charakterystycznym dla tego autora stylu

  • Skoro słuchałeś "Wichrowych Wzgórz", to może teraz kolejna siostra Bronte i "Dziwne losy Jane Eyre"?

  • Z takich obyczajowych klasyków, można też sięgnąć po Jane Austin - "Rozważna i romantyczna" czy "Duma i uprzedzenie" - całkiem spoko, nawet jeśli nie jest się fanem romansów.

  • Może jakieś klasyki fantastyki, np. "Diuna" albo książki H.G. Wellsa?

Zaloguj się aby komentować