Szkoda mi tych europejskich marek zarżniętych przez Stellantis.
Szkoda mi tych europejskich marek zarżniętych przez Stellantis.
Zamiast udawać, że sprzedają różne samochody (a tak naprawdę ten sam ze zmienionym znaczkiem) mogliby pójść w zupełnie inną stronę, trochę wrzucić do korzeni motoryzacji, gdzie samochodem była rama i silnik, a osobno zamawiało się karoserię u różnych dostawców.
Czyli np. mielibyśmy samochód Stellantis SUV i wybierałoby się "by Peugeot", "by Alfa Romeo", "by Opel". Wszyscy by wiedzieli, że to jest dokładnie to samo auto, tylko wybieraliby różny design przedniej części nadwozia i wnętrza. Taniej, bez ściemniania, wszystko by mogło stać w jednym salonie.
#motoryzacja #stellantis
