Sytuacja z dzisiejszym meczem 1 ligi między Śląskiem Wrocław i Wisłą Kraków pokazuje skalę patologii w polskiej piłce. Śląsk nie wpuszcza zorganizowanej grupy kibiców Wisły, zasłaniając się jakimiś względami bezpieczeństwa, mimo tego, że to jest bardziej niż pewne, że to ich kibice bojkotują Wisłę. W odpowiedzi Wisła nie przyjeżdża na mecz, bo bez kibiców nie zagra. Na to wszystko Dyzma z PZPN robi głupią minę i nie wie jak to załatwić xD
Pomijając ten dzisiejszy wątek czasami nie mogę wyjść z podziwu jaki festiwal hipokryzji urządzają w Polsce kibole. Nie chcą wpuszczać do siebie kibiców Wisły, bo Ci ugodzili śmiertelnie na jednym z turniejów innego kibola. Jednocześnie zupełnie nie przeszkadza im to, że latająca ze sprzętem Cracovia jest wpuszczana wszędzie xD
Kolejna patologia to grupy kibolskich gangusów decydująca o tym, kogo ma się lubić, a kogo nie na trybunach. Do historii odeszły takie zgody kibicowskie, jak Legia z Pogonią, czy GKS Katowice z Górnikiem Zabrze. Na to miejsce tworzą się nowe i nagle na trybunach trzeba skandować pochwalne pieśni na cześć klubów, które się kiedyś jebało xD Ja czasami chodzę na mecze i to na trybunę ultras i się czuję jak ten słynny Niemiec, który w tłumie jako jedyny nie podniósł ręki do hajlowania, bo nie j⁎⁎ię innych klubów, ani nie wspieram tych szemranych zgód. Po prostu śpiewam tylko dla swojej drużyny.
BTW. Co do drugiego obrazka. Nie jestem przeciwny racom dopóki jest to bezpieczne i nie wrzucają ich na murawę. Racowiska dodają kolorytu spotkaniom.
Kibole - plujesz, piorunujesz.
#ekstraklasa #wislakrakow #slaskwroclaw #kibice #kibole #hipokryzja

