Syn Muammara Kaddafiego, Saif al-Islam Kaddafi, został zabity

Saif al-Islam Kaddafi, najbardziej prominentny syn zmarłego przywódcy Libii Muammara Kaddafiego, został zabity - poinformowała agencja Reutera, powołując się na źródła bliskie rodzinie, jego prawnika Khaleda el-Zaydiego i libijskie media. Abdullah Othman Abdurrahim, który reprezentował Sajfa al-Islama Kadafiego w dialogu politycznym pod egidą ONZ, powiedział, że czterej uzbrojeni mężczyźni zabili go w jego domu.


Saif al-Islam Kaddafi był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w Libii, szczególnie ze względu na swoją rolę w kształtowaniu polityki kraju przed rewolucją w 2011, która zakończyła wieloletnie rządy jego ojca. W ostatnich latach jego obecność w życiu publicznym znacznie się jednak zmniejszyła. W 2015 libijski sąd skazał Saifa al-Islama na karę śmierci zaocznie za tłumienie pokojowych protestów podczas rewolucji. Dodatkowo, Międzynarodowy Trybunał Karny postawił mu zarzuty zbrodni przeciwko ludzkości, których jego prawnicy nie zdołali oddalić. Po zwolnieniu z więzienia w 2017 roku, na mocy amnestii, przez lata ukrywał się w Zintan. W 2021 Saif al-Islam Kaddafi zarejestrował swoją kandydaturę w wyborach prezydenckich, które miały się odbyć w grudniu. Głosowanie jednak nie doszło do skutku z powodu politycznego impasu w kraju.


#wiadomosciswiat #libia #dyktatorzy

Rmf24

Komentarze (10)

Uff szkoda, Libia za Kadafiego to był za⁎⁎⁎⁎sty kraj (oczywiście jak na tamte warunki i nie ma co go porównywać z powiedzmy zachodnią częścią świata co zresztą jest głupie)

  1. W czasach rządów Kaddafiego w Libii nie było rachunków za prąd – energia elektryczna była darmowa dla wszystkich obywateli.

  2. Nie było odsetek od kredytów – banki były państwowe, a pożyczki udzielano obywatelom na mocy prawa z oprocentowaniem 0%.

  3. Dom był uznawany za prawo człowieka – Kaddafi obiecał, że jego rodzice nie dostaną domu, dopóki każdy Libijczyk nie będzie go miał. Jego ojciec zmarł, gdy on, jego żona i matka nadal mieszkali w namiocie.

  4. Każda nowożeńska para otrzymywała od rządu 60 000 dinarów (ok. 50 000 USD) na zakup pierwszego mieszkania i start rodziny.

  5. Edukacja i opieka medyczna były darmowe. Przed Kaddafim tylko 25% Libijczyków było piśmiennych, za jego rządów wskaźnik ten wzrósł do 83%.

  6. Osoby chcące zostać rolnikami otrzymywały za darmo ziemię, dom, sprzęt, nasiona i zwierzęta hodowlane na start.

  7. Jeśli w Libii brakowało odpowiednich placówek edukacyjnych lub medycznych, państwo finansowało wyjazd za granicę – wraz z miesięcznym dodatkiem 2300 USD na mieszkanie i samochód.

  8. Za rządów Kaddafiego państwo dopłacało 50% ceny przy zakupie samochodu.

  9. Cena benzyny wynosiła około 0,14 USD za litr.

  10. Libia nie miała długu zagranicznego, a jej rezerwy wynosiły około 150 mld USD – obecnie są one zamrożone na świecie.

  11. Jeśli absolwent nie mógł znaleźć pracy, państwo wypłacało mu średnią pensję w danym zawodzie aż do momentu zatrudnienia.

  12. Część dochodów ze sprzedaży ropy trafiała bezpośrednio na konta bankowe obywateli.

  13. Matka po urodzeniu dziecka otrzymywała 5000 USD.

  14. 40 bochenków chleba kosztowało około 0,15 USD.

  15. Około 25% Libijczyków miało wykształcenie wyższe.

Kaddafi zrealizował największy na świecie projekt irygacyjny – Wielką Sztuczną Rzekę – zapewniając wodę na obszarach pustynnych kraju.


Co tez chyba najważniejsze ostrzegał co się stanie z Europą kiedy go wykończą- zalew pontoniarzy i miał 100% racji.

@aerthevist @Rmbajlo temat jak zwykle zawiły i skomplikowany, a nasz rekinek upraszcza, żeby było czarno-biało. Owszem, ludziom, zwłaszcza jak na standardy afrykańskie żyło się dobrze. W dużym uproszczeniu znacjonalizowane zyski z ropy szły w socjal, więc jak miałeś w dupie wolność słowa, mediów, wiary, czy coś takiego, jak demokracja, to super. Ale było to państwo skrajnie opresyjne, centralnie zarządzane, z kultem jednostki i solidną porcją islamu dostosowaną pod swoje potrzeby. Mijały lata, złote czasy odeszły w siną dal, wdał się syf, nepotyzm, rozmontowywanie państwa, brak inwestycji, sankcje zagraniczne. Kaddafi był dyktatorem, trzymał kraj pod butem, sponsorował terroryzm I, co równie istotne, sprzeciwiał się otwarcie izraelowi i stanom. Gdy ludzie zaczęli mieć dość korupcji i dyktatury, przy okazji arabskiej wiosny wyszli na ulice, zaś zamieszki były krwawo tłumi one wojskiem. Potem interwencja NATO, obalenie dyktatury i... Zrobił się jeszcze większy syf, bo państwo które przez dziesieciolecia było pod pleśniejącym butem jednej rodziny załamało się wewnętrznie ze względu na walkę o wpływy. Nie był to nigdy "zajebisty kraj", który miał szansę na przetrwanie i rozwój w ówczesnej formie. Owszem, żyło się tam swego czasu nieporównywalnie lepiej, ale jednak jeśli cywile masowo wychodzą na ulicę, aby protestować przeciwko władzy, to jest to wyznacznik jakości życia w danym kraju.

@manstain Z tego co czytałem, zaczął się stawiać, że niby $$$ mu niepotrzebny i chce własną walutę. No to wujek Sam uświadomił go, ze jego kraj potrzebuje demokracji.

@RaphaelStarkPL ekhm, panie komendancie, ale to nie ta sprawa 🙃 Generalnie to bardzo śmieszny fejk, ale odnosił się do Saddama w Iraku (tam też nie miał sensu). Tak jak @Rafau napisał - Kaddafi był typowym krwawym petro-dyktatorem, który nie zauważył, że to nie są już lata 70., a oprócz metaamfetaminy ludzie wynaleźli też internet. A te 25% ludzi z wyższym wykształceniem nie chciało być dalej trzymanym za mordę. No i kraj mu implodowal w pewnym momencie od środka, gdy jego otoczenie zechcialo samo przejąć stery, a ceny ropy nie pozwoliły dalej kupować socjalu i wpływów za granicą.

Zaloguj się aby komentować