Świeżo kradzione #dowcipy prawie #suchar


Przychodzi Warszawiak do pubu:

- Whisky poproszę!

- Z lodem?

- Bez loda hehehehehe.

- A słomkę panu podać czy pan sobie z butów wyjmie?


_________________


Przychodzi facet do apteki.

- Dzień dobry, poproszę nerwosol.

-Co?


-NERWOSOL K⁎⁎WA.


_________________


Na basenie, dzieciak z ojcem w szatni, wiadomo podłoga mokra i śliska. Dzieciak idzie do swojej szafki, nagle się poślizgnął ale w odruchu złapał ojca za c⁎⁎ja i nie upadł. Ojciec na to:


- Widzisz, a przy matce byś się wy⁎⁎⁎⁎⁎olił ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Cybulion userbar

Komentarze (8)

Przychodzi facet do apteki.

- Dzień dobry, poproszę nerwosol.

-Co?


-NERWOSOL K⁎⁎WA.


Aż się przypomniał inny dowcip z tej kategorii xDDD

Przychodzi facet do sex shopu

-Dzień dobry, poproszę 100 dildosów

-Co?

-CHUJÓW STO!

@Cybulion Ty mordo,ale to żarty użytkownika hacerking z wykopu. Tu też chciał postować wtedy @smierdakow zarzucił mu,że zacznie prosić potem o jakieś wpłaty i przestał. Był tu jako @Zartobliwy_Janusz z tego co pamiętam

@Guma888 nigdy nie ukrywalem tego ze je mu kradne. Jak chcesz to mu wplac, nic mi do tego. Na dodatek poswiecam czas na selekcje by wybrac najlepsze.

A wiesz co mu sie stalo ze zbiera hajs?

ba92e9b5-68fd-4fe0-8a30-07e31ad8ad51

Zaloguj się aby komentować