@smierdakow czy mógłbyś zarzucić informacją kto?
Powiem szczerze że środowisko naukowe to bardzo szerokie spektrum ludzi. Miałem okazję współpracować z takimi ludźmi i tam nie da się inaczej niż po nazwiskach.
Przykład z mojego życia, moja firma podpisała umowę na dostarczenie prototypu słupa do stacji pogodowej dla rolnictwa (mały 2m + żeby można było urządzenie przyczepić na zacisk) z firmą gościa który jest w radzie programowej wydziału i odpowiada za przedmioty związane z materiałoznawstwem. Facet przez 2 lata dostarczy 8 prototypów i za każdym razem mówił "teraz będzie dobrze", po czym kolega po 15 sekundach sprawdzania mówi mu że to nie tak miało działać xD
Masz jebane 3 wymagania, żeby zrobić słup i nie ogarniasz, a tworzysz program na uczelni xD