Subiektywnie:


  • Hołownia - zwycięzca tej debaty - konkretne odpowiedzi, celne riposty

  • Tusk - na plus, chociaż głównie dlatego że na bardzo nieprzyjaznym terenie - nie spękał, niestety nie dane mu było się wypowiedzieć bo większość czasu musiał ripostować pierdolenie morawieckiego

  • Maj - "bezpartyjni" samorządowcy to bankowo jest przystawka pis - jeżeli już atakował pis to były to uderzenia z siłą rozmoczonego makaronu. Niemniej sama debata mimo wszystko na plus

  • Bosak - o ile konfederusków nie cierpię to generalnie uważałem Bosaka za dobrego w debatach. Jednakże to co dzisiaj prezentował wyglądało dokładnie tak samo jak w poprzednich latach, zaczynam podejrzewać że on się tych formułek zwyczajnie wyuczył. Ogólnie bezbarwny

  • Ssdgsadgas-Wielgus - spodziewałem się katastrofy, wyszło ani na plus ani na minus, co chyba można uznać za sukces. Rozczarowany jestem że nie wzięli Potężnego Duńczyka do debaty.

  • Vateusz - powinien dostać jakieś środki antykoncepcyjne bo to jego pierdolenie przez cały czas na Tuska było bardzo męczące.


Ogólnie ta debata pokazała na co stać pis - pytania pod tezę, uderzające w oponentów, rachoń miał trzymać mordę na kłódkę i nie komentować wypowiedzi uczestników a i tak się nie mógł powstrzymać.


Plus dla wszystkich co wzięli w tym gównie udział, a zwłaszcza dla Hołowni - ponieważ jeżeli ktokolwiek był tam w stanie przekonać pisowski beton oglądający TVPis to był to właśnie on.


#debata #polityka

Komentarze (11)

@pozdrawiam_was_ciule główną zaletą Wielgus niestety to, że była kobietą wśród facetów, ale myślę, że Dziemianowicz-Bąk by zrobiła większe wrażenie nawet gdyby mówiła to samo

@smierdakow No Lewica ma ten dziwny fetysz parytetów. Ale zgadzam się, Dziemianowicz-Bąk też byłaby moją opcją gdybym miał kogoś z Lewicy oprócz Zandberga obstawiać.


I jak bardzo nie lubię korwina lewicy - Żukowskiej, to jednak sądzę że do tej agresywnej debaty dałaby radę tak samo.

Ja to się cieszę że Hołownia był najlepszy. Tam były dwie debaty, jedna Tusk vs Vateusz i z tego co oglądałem piąte przez dziesiąte to mati tylko "Tusk to i tamto" zero prezentracji, samo straszenie a Donald jakoś kontrował i próbował opowiadać o programie ile czasu starczyło. Cała reszta była na osobnej debacie i bardzo fajnie że Szymon wygrał, doświadczenie przed kamerami robi swoje a głosy są ważne bo próg wyższy.


Cieszy mnie to że pis z konfą pojechali jak zdarta płyta i nic nie wniośli. Bosak wyglądał jak wyuczony na pamięć a Vati to samo od 3 miesięcy, równie dobrze mogło ich nie być, wyciąć ich odpowiedzi z internetów oraz TV i odtworzyć w studiu. To wyglądało na betonowanie elektoratu, któremu mówi się to co słyszał sto razy.


Bardzo żałuję że nie było potężnego Duńczyka bo przyjemnie się go słucha nawet jeśli się z nim nie zgadzam.

@tyle_slow jeżeli mówisz o Bosaku to mówił niemalże dokładnie to samo co na debatach w 2019 i 2020. Nowy jest tylko covid i jebanie ukraińców, ale obecnie to jest core ich elektoratu.


Ogólnie to brzmiało jakby budował SEO i miał słowa kluczowe do wrzucenia w całość swoich wypowiedzi żeby się ładnie pozycjonowało. Nic więcej.

@pozdrawiam_was_ciule no szału nie było. Brak interakcji robi swoje. Ale poznałem kilka kobiet, które Bosak kupił merytorycznoscia i tą ogładą. . Z RN chyba tylko jego trawię w sumie.


Zauważ że duży odsetek widzów widzi go być może po raz pierwszy, dla Ciebie czy mnie powtarza się, a dla kogos kto zna tylko morawieckiego czy tuska, to elegancki, dobrze wychowany, blyskotliwy, grzeczny mlody czlowiek...


W tej debacie nie mnie i nie Ciebie mieli przekonać. Może taka strategia.

No to fakt ze subiektywnei. Bo w mojej ocenie tusk bardzo bardzo zle tak jak i Mati Morawiecki. Holownia populistycznie.

JSW Maj i Bosak na plus

@pozdrawiam_was_ciule to chyba oglądaliśmy dwie różne debaty, bo pisać, że Tusk na plus, to zwykłe nieporozumienie. Tusk i Mateusz zdecydowanie wypadli najgorzej, jak dwójka dzieci, skaczących sobie do oczu.

@pozdrawiam_was_ciule Tusk wypadł dobrze? XD Na pierwsze pytanie w ogóle nie odpowiedział, dalej dał się wciągnąć w zaczepki vateusza i wzajemnie obrzucał sie z nim gównem. Ewidentnie zestresowany, mistrzem demagogii się nie okazał.

Zaloguj się aby komentować