Pamiętam że kiedyś przysnąłem na ręce i obudziłem się około 2 w nocy w celu tryśnięcia z ogóra. Zaraz po tym jak wstałem, zimna krew z ręki ruszyła do mojego mózgu, a on stwierdził że trzeba odciąć mi video. Krzyknąłem do żony że zaraz stracę przytomność, a ona mi siatkę pod gębę podkłada bo myślała że będę żygać ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Zaloguj się aby komentować