Dyskusja użytkownika Wyrocznia
Straszne jest to do jakiej perfekcji PiS opanował sztukę manipulacji ludzi tworząc z czasem tzw. Żelazny Elektorat przypominający powoli fanatyczną bojówkę. Nie jest już tajemnicą, że bojówka ta zabierana jest autokarami w tournee za najważniejszymi pisowcami po kraju.
Debaty polityczne toczone kiedyś przy niektórych polskich stołach przerodziły się niekiedy w rozpaczliwe próby uświadomienia wyznawcy pisu. To jest jakiś fenomen, żeby kupować tak toporną propagandę i wierzyć w to, że np. ceny chleba są wysokie bo Tusk (który nie rządzi od lat) tak chciał. Fenomenem jest też obalenie komuny by zaraz potem wszelkimi siłami do niej dążyć. A może to tęsknota za czasami młodości? Może starym taki ustrój kojarzy się pozytywnie bo to ich młodość a ona jest zazwyczaj piękna i niezapomniana? Nie wiem, chociaż się domyślam.
To jakaś psychologiczna zagwozdka, że emerytka śliniąca się za droższą wędliną zaraz potem będzie bronić ludzi, którzy już nawet nie w milionach a w miliardach sprzeniewierzają pieniądze Polaków, podnosząc im jednocześnie podatki i nawet się z tym nie kryjąc. A za każdą +nastką cena wędliny rośnie…
Czasem mam wrażenie, że to nie PiS jest tu problemem. Problemem jest pewna grupa ludzi, która zapomniała, że Polska to kraj na dorobku, więc trzeba przez jakiś czas zacisnąć zęby by potem delektować się owocami swojej pracy. Zapomnieli, że jesteśmy zniszczeni przez wojnę, potem komuna nas nie rozpieszczała a dając szansę młodym na rozwinięcie skrzydeł i pokazanie światu żeśmy nie zagłębie taniej siły roboczej, mogą zyskać więcej. Ilu młodych i zdolnych zostało przyjętych na zachodzie z otwartymi ramionami i tam budują teraz dobrobyt innego kraju?
Następne wybory będą decydujące dla nowożytnej Polski. Jeżeli wygrają, nie zatrzymają się przed niczym.
#jebacpis #bekazpisu

