"Stanowiska tworzone, by zatrudnić określone osoby". Ujawniamy ustalenia ws. kontroli w państwowej agencji

Ustalono m.in., że w okresie przed wyborami i utworzeniem nowego rządu, zatrudniono ok. 30 proc. dodatkowych osób z bardzo korzystnymi dla nich warunkami finansowymi i sześciomiesięcznym okresem wypowiedzenia. Jak ustaliła WP, dodatkowo utworzono de facto fikcyjne działy, w których te osoby zostały zatrudnione, a w których nie realizowano żadnych zadań.

#polityka #bekazpisu

Wiadomości

Komentarze (9)

W sumie ameryki nie odkryto. Prawie zawsze pracowałem w budżetówce i tworzenie stanowisk pod osoby, dyrektorów tylko z tytułu i wałki na wypowiedzeniach to norma czy za jednej partii czy drugiej. Naleciałości komuny niestety.

@SpokoZiomek u mnie w miescie w urzedzie pracy kwestionariusz o dotacje przyjmuje lacznie 5 osob, 2 kobiety od nowych firm 2 od juz dzialajacych i jedna od elektronicznych xD


przy tej ilosci ludzi ktora mieszka w powiecie ta praca jest na max 1 osobe ale wiadomo panstwowka to x5 i potem placz ze malo zarabiaja xD

@Sweet_acc_pr0sa dokładnie to samo było jak ja pracowałem w tych "strukturach". Zatrudnianie nadmiarowych pracowników, bo starzy się "nie wyrabiają".

Potem dochodziło do absurdow, że osoba X miała do zrobienia 2 faktury tygodniowo.


A potem płacz że minimalna +premie +trzynastka i dawało to 80% średniej. Obiad w robocie, kawę co 30min i kupę czasu na ploteczki przez co każdy patrzył spod byka na innego.

Jeszcze wprowadźmy 4 dniowy dzień pracy aby można było więcej przywilejów dla budżetowki dać xD

Ale odkryli...

Jakby w spółkach np. miejskich nie było podobnie.

Bez względu na to, kto rządzi, bo to nie problem ostatnich ośmiu lat, tylko o wiele starszy.

Zaloguj się aby komentować