#sport #siatkowka #rodzicielstwo #dzieci #przemyslenia #gownowpis Wczoraj byłem ze starszym synem na meczu Projektu Warszawa w siatkarskiej Lidze Mistrzów. Ze sportów drużyniwych siatkówka mnie najmniej kręci, ale jak syn powiedział "fajnie, że tu jestem z tobą tato" to mi się nogi ugięły. Człowiek niby jest stary, cyniczny i nie wierzy w świat i ludzi, ale przy czymś takim serce mam jak galareta. Tak tylko się chciałem pochwalić, że nawet ja mam chwile, gdy czuję, że robię coś dobrze. No ale, to tylko chwile...

16496e92-f836-4800-b607-b08160657982

Komentarze (5)

@WatluszPierwszy polecam też AZS AWF w kosza. Na Bielanach graja. Prawie nikt tam nie chodzi, a całkiem spoko grają

Zaloguj się aby komentować