Speed friending BUŁ.

Nie było oznaczeń jak się ma autyzm, ani zaimków a we wszelakich formularzach i zajęciach mówią, że to bardzo ważne. W przerwie musiałem wyjść się wyciszyć, za duży hałas był dla mnie. W pomieszczeniu 50 osób, jeszcze blisko głośnika siedziałem. Gardło mnie po wszystkim bolało.


Z jedną dziewczyną i jej kolegą poszliśmy później na jedzenie. Miałem z nią kiedyś parę na Tinder i nie odpisała. Pamiętam bo wtedy był chyba mój najgłupszy tekst na zagadanie 


Jedna osoba zwróciła uwagę, że mam na sobie koszulkę z kapitana bomby.

Jeden gość do mnie na początku, że wydaję się osobą zamkniętą. Inny był w szoku, że można nie lubić juwenaliów, nie odnaleźć się na tej imprezie. Dziewczyna zdziwiona bo przy pytaniu o muzykę wymieniłem: Taylor Swift, Rychu Peja obok siebie i Kanye West. Albo z ostatnio słuchanych albumów:"Folklore"(long pond studio sessions) i zacząłem tłumaczyć, że dlatego bo są instrumenty wyeksponowane, "The life of Pablo", "Goodbye & good riddance".

 Gdy słucham innych, obserwuję reakcje innych gdy mówię o sobie to czuję się jak wariat, który nigdzie nie pasuje.



Nie rozumiem fenomenu Instagrama jako komunikatora, tam nawet nie zmiany nazwy użytkownika tylko nick jest. Jak jeden mój znajomy używa discorda to mamy swoje imiona ustawione w czacie. Później na jedzeniu byli zdziwieni, że nie oglądałem stories, reelsów. To kolejna kwestia, przez którą nie jestem jak wszyscy, tylko ten inny dziwny.

#relacje #studbaza #studia

19332780-274d-4def-8ff3-89739d9d970f
5813a163-1d9e-4a40-a911-6b21704a1934

Komentarze (11)

@Dudleus Chciałbym Ci powiedzieć żebyś się nie przejmował reakcjami ludzi ale z doświadczenia wiem, że łatwo jest mówić. Mimo wszystko szanuję Twój wysiłek jaki wkładasz w socjalizowanie się. I nie jesteś dziwny, masz swoje poglądy i sposób patrzenia na świat.

Spoko, ja nigdy nie założyłem insta, laski to denerwuje, bo mysla, ze mam dzieci, ale później zawsze tłumacza głupio czemu one mają

@Dudleus 

Gdy słucham innych, obserwuję reakcje innych gdy mówię o sobie to czuję się jak wariat, który nigdzie nie pasuje

Spójrz na to w drugą stronę. To inni są dziwni.
Ja też nie rozumiem fenomenu juwenaliów, insta czy tiktoka. I mam szczerze wyjebane że ktoś może pomyśleć że to ja jestem inny. Nieee, dla mnie to ja jestem normalny a inni są dziwni.
Więc nie zrażaj się, znaleźć ekipę o podobnych poglądach nie jest tak łatwo, ale za to potem można się śmiać z żartów opowiadanych bez słów.
Ja tak mam z Zielonym, dwa słowa i śmiejemy się tak że nie można złapać tchu.

@myoniwy no właśnie ja jestem dziwny bo w każdej dziedzinie życia odbiegam od normy i mam dużo zaburzeń psychicznych.

Gdzie można znaleźć ekipie? Gdzie nie próbuje to wszyscy mnie mają za wariata.

Ile miałeś lat gdy poznałeś zielonego?

@Dudleus 

Ile miałeś lat gdy poznałeś zielonego?

Pewnie jakieś ± 8


Ekipę właśnie poznaje się tam gdzie spełniasz swoje hobby i zainteresowania.

Lubisz bombę, no to może Nocny Kochanek też ci podejdzie. Koncertują częściej niż Taylor w Polsce.


Zobacz co tu się dzieje. Myślisz że jak by wziąć te 300 aktywnych osób i porównać ich do "normalnych" to ilu by się wpasowało? Byłeś na spotkaniu u Grześka, kto tam był normalny?

Żodyn, ŻODYN!!! Każdy z nas jest dziwny, a raczej oryginalny. Nie ma gorszy czy lepszy.

@Dudleus 

z wszystkim sobie radzicie, macie grono znajomych.

Z tym to przesadziłeś. Każdy z nas ma jakieś problemy i rozterki. Próbujemy sobie z nimi radzić, raz wychodzi lepiej, raz gorzej. Wysiłek jaki wkładasz by coś zmienić zasługuje na uznanie, ale nie powinieneś twierdzić że jesteś dziwny. Nie ma człowieka który byłby średni, średni w każdym aspekcie. Każdy jest oryginalnym indywiduum

@Dudleus Bo nikt nie jest średni.

Zbierając dowolne dane o X ludziach i wyciągając z nich średnią nikt nie będzie średni. Każdy będzie się różnił.

Zaloguj się aby komentować