#sotd #cotamnaklaciewariacie #perfumy

Dzisiaj oprysk, choć to tylko 3 strzały, a żona krzyczy wyp... z tym z tym oudem, czyli zagościł ASQ Blue Kenam.

Jagody i drewno w śmietanie. Fajny jest ten oud.

A co tam dzisiaj gości u szanownych tagowiczów?

Ps. Trafiła mi się flaszka, która nie cieknie

0468c2fc-2427-4f92-bb27-f63cbb52bd89

Komentarze (29)

@kris1111 dzisiaj Nishane Ani X - zapach bardziej cytrusowy i świeższy od swojego starszego brata. Jednak nie mogę przekonać się do wanilii w perfumach

@kris1111 o proszę, kris i oud, kto to widział ( ͡° ͜ʖ ͡°)

u mnie dzisiaj Niezbędne Perfumy Bois Imperialny (czyt. EP Bois Imperial)

@kris1111 dzień dobry szanownemu gronu, u mnie przedostatni "oprysk" przed wykończeniem fiolki, a raczej pokropienie, bo atomizer w dekancie przestał pompować, Beau de jour Toma Forda.

Przecież to nawet nie jest smrut, bo tylko 10-15 minut czuć odpływem od pralki, potem jest drzewny i grzeczny (niestety nie wyczułem tych jagód/porzeczek).


U mnie dziś Olfactive Studio Woody Mood - full syntetyk, ale zmieszany przez Duchaufoura tak umiejętnie, że mi się podoba.

@kris1111 dzień dobry, dziś towarzyszy mi dziwak z Chin, lecz wyjątkowej urody, czyli ALD Chinese Oud II - czekoladowo-medyczna paczula w towarzystwie fermentującego kremowo-serowego oudu na początku, z dodatkiem soczystej, słodkiej pomarańczy ale finalnie przechodzi w bardzo gładki kremowo-drzewny zapach z dodatkiem kwiatów.

@kris1111 Blue Kenam mmmm nie mogę się doczekać wiosny. U mnie dzisiaj HOB Qadeem marki Khaltat, czyli lepszy Parfum La Nuit 3 od Roja

@kris1111 Miałem ochotę na dziada, ale też dziś mam spotkanie w pracy, więc krakowskim targiem wleciał Azzaro pour homme intense ten z cynamonem

@kris1111 Po wielkim rozczarowaniu Anubisem wjechał Bengale Rouge od Papillon. Przyjemna słodka mirra z domieszką tonki i sandału. Wybrzmiewa bardzo medycznie, coś pomiędzy Amolem a Ambre Sultanem. Chociaż mam lepsze porównanie - Armaf Niche Oud! To te same klimaty, tylko nie tak ostre jak rzeczony Arab.

@kris1111 Blue Kenam sztosiwo na maxa ale to oczywista oczywistość.

Dzisiaj moj ulubiony szypr (obok Diaghileva) MDCI Chypre Palatin.

U mnie znów monotonia czyli wintydżowy Amouage Gold.


@kris1111 nuty mleczne w perfumach? To nawet ja bym darł japę xD

@kris1111 Slalom! Athena Trevi, czyli zabawy w klony za 500 zł ciąg dalszy. Nie znam Roja Elysium, ale z opisów nie sądzę, by była aż tak iglasta. W Trevi główne nuty to mocne galbanum oraz jałowiec. Taki przyjemny i nie do końca świeży świeżak. Przestrzenny i kompleksowy, choć prosty w odbiorze. Jakościowo bardzo dobry, projektuje jak Chierowski krzesła a trzyma jak ksiądz Natanek książeczkę do nabożeństwa. D⁎⁎y nie urwało, ale jest dobrze.

Zaloguj się aby komentować