Siada mi na głowę od tego wszystkiego. Młoda córka ma chumorki, żona ma chumorki. Sami wiecie co jeszcze się
Siada mi na głowę od tego wszystkiego. Młoda córka ma chumorki, żona ma chumorki. Sami wiecie co jeszcze się dzieje, nie muszę pisać. W robocie to jest tak sobie, tyle że płacą dobrze ale jest trudno w cholere. Chodzę zestresowany, czuje po jelitach że to stres. Zrobiłem się strasznie agresywny pod względem werbalnym i wystarczy tylko drobiazg żebym się uruchomił. Jest źle bo nad sobą nie panuje i nawet nie wiem kiedy tracę kontrolę i mówię o kilka słów za dużo, bardzo bolesnych z resztą i niestety celnych bo akurat taki mam talent. Nawet nie wiem kiedy jestem w środku kłutni i to ja eskaluje tę sytuacje całkiem bezwiednie. Zawsze byłem opanowany, teraz jakoś tak wszystko się sypie jak domek z kart. Jutro się umowie do psychologa. #zalesie