Komentarze (8)

Kiedyś czytałem, że prawdopodobnie był też drugi sfinks, żeński. Bo zawsze się je robiło parami. A nie ma już, bo się zmienił nurt Nilu na przestrzeni lat, więc stał po drugiej stronie rzeki. Fantazjując musiały wyglądać niesamowicie gdy między nimi był nurt. Ofc, mało prawdopodobne, ale wyobraźnia ma fun ;)

Zaloguj się aby komentować