#seriale
Wczoraj wlączyliśmy z żoną pierwszy odcinek “Ołowianych dzieci” z Netflixa (ale nie na netfliksie, jestem piratem) i prychnęliśmy srogo, kiedy to zobaczyliśmy podczas sceny przy basenie mulata 😄ciemnoskóry w katowickich Szopienicach pod koniec lat 70? Ok netfliks, nie dam się nabrać. Poza tym jako ślązak trochę jednak ubodło przedstawienie tej krainy jak trzeciego świata.