Komentarze (12)

@Kubilaj_Khan Dość abstrakcyjna wypowiedź xD Żeby tego typu auto mieć na daily to faktycznie warto być zasobnym w siano w stopniu bardziej niż przeciętnym. A to czy auto jest warte czy nie weryfikuje naturalnie rynek.

@dolchus rynek aut - używanych i nowych - popierdoliło, takie nowe i30 N w dwa lata zdrożało o 30 tysięcy i konkuruje cenowo z S3 xD gdzie S3 to już napęd na cztery buty i mocniejszy silnik. Siłą N-ki była rozsądna cena. Była XD

@jeikobu__ Tak, ten rynek zwłaszcza od okolic srandemii się dość mocno rozregulował. Jednak co do cen konkretnie Hyundaiów to wynika też to z tego że się bardziej rozpromowały i minimalnie wzrósł popyt na małe mocne auta z niższej (choć nie najniższej) półki cenowej.

@dolchus Problem leży w tym, że i30 N w "pełnej opcji" nie jest warte tyle, co S3 - i mówię to jako zadowolony użytkownik i30 N. To auto jest w tym momencie wycenione z dupy.


Gdyby kosztowało 175k tak jak kosztowało, to spoko - ale i30 N z automatem i pakietem z paroma rzeczami, które powinny być w standardzie (czujniki parkowania z przodu, grzane fotele) kosztuje 215k - no za tyle możesz mieć S3 Quattro, prawdopodobnie z lepszym wyposażeniem, a najmniej z takim samym, bo w Hyundaiu nie ma fajerwerków.

2006 wprowadzila ten niebieski kolor, ESC i pare innych bzdetow. Pewnie duzo lepszy stan i sporo mniejszy przebieg, ale nadal dosyc drogo

@dolchus

akurat honda s2000 ma swoich wyznawcow i jest bardzo specyficznym samochodem, ale tutaj cene dyktuje wyobraznia... Wiec kazda realna i kazda wysoka:)

Zaloguj się aby komentować