Samochód wart blisko 750 tys. zł dla prezesa oraz po 400 tys. zł dla członków zarządu. I to konkretne modele audi, bo bmw były zbyt awaryjne. Całość wbrew obowiązującej w spółce polityce, którą po fakcie zmieniono. Do tego milionowy remont gabinetów, bo było zbyt mało ekskluzywnie. A to wszystko w państwowej PGE.


https://wiadomosci.wp.pl/bizancjum-w-pge-drogie-samochody-remont-gabinetow-i-straszenie-sadem-7119863429241664a


#polityka

e35e4faf-d4f9-41ed-8aab-7b0813088326

Komentarze (7)

@smierdakow co ma Giertych do tego tematu to nie wiem XD


A co do tematu: strach pomyśleć kiedy zaczną sobie robić zęby za hajs spółki. Gdyby jeszcze chodziło o same auta to by było git, bo to akurat w miarę normalne. Jestem za to ciekaw co to za remonty były.

@maximilianan tam w spółkach się tworzy jakieś państwo w państwie, nie zagłębiałem się, ale niby były premier Bielecki tam rozdaje stanowiska, pis to robił na bezczela i media się ścigały, kto więcej ujawni, a ci robią to w białych rękawiczkach i mają krycie w mediach, a miliony jak były rozkradane tak są

@smierdakow

Przeciez sa rowniez niezalezne media jak republika.

Dlaczego sie tym nie zainteresuja?

Na pewno maja jakichs dobrych(xD) dziennikarzy śledczych xD

Zaloguj się aby komentować