Sam się dziwię, że tej heraklitowej myśli jeszcze w Cyklu Grudziądzkim do tej pory nie wykorzystałem. A może już wykorzystałem i tylko tego nie pamiętam? Wszystko możliwe, wszak pamięć jak rzeka, a już moja pamięć to nawet jak Wisła, bo czasami zdaje się być z lekka wysychająca, nie mówiąc o tym, że brudna i pełna gówien wszelakich:
***
Wszëtkò płënie
A pomyśl, zanim nad Wisłą staniesz
gdy do Grudziądza kiedyś przybędziesz,
bo choćbyś nawet już w świecie był wszędzie,
to nie masz siły na rzeki wołanie.
Mówiłeś, że się niczego nie bałeś,
że Scylla, Charybda, syreny szalone,
że stanąłbyś nawet do walki z Trytonem.
A tu z odwagą przeszarżowałeś.
O żałobnikach zapomnij i grobie –
nie będziesz przecież ziemi oddany,
wieczny spoczynek ci został zabrany,
będziesz poruszał się z prądem, na wodzie,
i może północne odwiedzisz znów kraje?
Płyń, były człowiecze! Pantha rei! – dalej!
***
#nasonety
#zafirewallem