@Opornik dla mnie rzecz oczywista.
Sytuacja na froncie jest nieciekawa. Ruscy odzyskali inicjatywę ofensywna i zalewają mięsnymi szturmami front. Ponadto obie strony tona w błocie, które lubi zamarzać i marzną też sami żołnierze.
Nie tak dawno brytyjski wywiad podawał, że straty ukraińskie to ok 100 tys, z czego 30 tys to zabici, a reszta to ranni, w tym jeden żołnierz mógł być wliczany jak ranny kilka razy. Ponadto dzięki wspomnianej ewakuacji i dostępu do szybkiej pomocy medycznej, wielu z tych chłopaków wraca do zdrowia i nawet na front.
Różnica w liczbach jest kolosalna.
Mnie tylko niepokoi, że ostatnio Rosja znalazła wiele tematów zastępczych i oby rozmowa o ukraińskiej wojnie się nie zatarła. I aby pomimo niesprzyjającemu klimatowi pamiętać, że Ukraińcy tam mają ciężko.